Dla kogo i za ile

Dorota Czerwińśka
opublikowano: 20-01-2014, 00:00

Rośnie zapotrzebowanie na wykwalifikowanych ekspertów i inżynierów w produkcji i logistyce.

Polska staje się ważnym miejscem dla regionalnych centrów — głównie zakupów, zaopatrzenia, planowania, a także badań i rozwoju (R&D) oraz logistyki. Spowolnienie gospodarcze na zachodzie Europy spowodowało też, że to u nas międzynarodowe koncerny rozwijają swoje zakłady produkcyjne.

— Wiele firm przeniosło do nas produkcję lub rozbudowało linie produkcyjne. Będzie tak zapewne także w tym roku. Na południu Polski mają powstać trzy kolejne zakłady. Rośnie więc zapotrzebowanie na wysoko wykwalifikowanych ekspertów i inżynierów. Rynek pracy w produkcji i łańcuchu dostaw stał się rynkiem pracownika — zauważa Radosław Szafrański z firmy doradztwa personalnego Michael Page.

Firmy szukają głównie pracowników z doświadczeniem w korporacjach. Muszą doskonale znać swoją specjalizację i rozumieć procesy biznesowe oraz wpływ zarządzanych przez siebie działów na funkcjonowanie przedsiębiorstwa.

— Powinni też mieć doświadczenie w optymalizacji produkcji i w tzw. Lean Manufacturing na podstawie metodologii Six Sigma lub Kaizen. Wzrosło także zapotrzebowanie na pracowników z doskonałą umiejętnością zarządzania projektami potwierdzoną certyfikatami, np. Prince. Niezbędna jest płynna znajomość angielskiego, niemieckiego lub francuskiego — dodaje Radosław Szafrański.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Dorota Czerwińśka

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu