Dla pracy zrobimy prawie wszystko

Jacek Kowalczyk
21-03-2011, 06:57

Tylko pracownicy w Azji są skłonni do  większych poświęceń niż Polacy — wynika z badania Kelly Services.

W porównaniu z resztą Europy wyjątkowo chętnie godzimy się na nocki, siedzenie po godzinach i wyjazdy za chlebem.

Polacy są skłonni do wyrzeczeń dla pracy. Jak wynika z badania firmy doradztwa personalnego Kelly Services, aż 42 proc. badanych regularnie poświęca życie prywatne dla zawodowego, np. pracuje nocami albo dorabia na boku. To największy odsetek ze wszystkich 16 przebadanych krajów europejskich. Wyprzedzają nas tylko Azjaci. Średnio w 30 krajach objętych badaniem na wyrzeczenia godzi się tylko 34 proc. osób.

— Polacy okazują się narodem wyjątkowo pracowitym i ceniącym posiadanie pracy. Zdają sobie sprawę, że są na dorobku, i chcą nadrabiać różnice w poziomie zamożności w stosunku do Zachodu — mówi Agnieszka Walter, dyrektor generalna Kelly Services Polska.

Pracownicy z reszty Europy wychodzą w badaniu na wyjątkowo rozleniwionych. Tylko 20 proc. mieszkańców Francji godzi się na pracę w niekonwencjonalnych warunkach. Tymczasem minimalna miesięczna płaca wynosi tam 1417 EUR, czyli ponad 5,7 tys. zł, a w Polsce — 1386 zł. Polski pracownik na minimalnej płacy za godzinową stawkę może kupić 0,9 BigMaca, Francuz — 2,6.

Więcej w poniedziałkowym "Pulsie Biznesu"

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jacek Kowalczyk

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Dla pracy zrobimy prawie wszystko