Dla Węglozbytu i Budryka

Maria Trepińska
26-07-2004, 00:00

Zamiana długów na akcje — oto najnowszy plan ratunkowy zarządu EC Tychy. Dawny przepadł, bo MSP nie dokapitalizowało spółki.

Zarząd Elektrociepłowni (EC) Tychy skierował 20 lipca do sądu gospodarczego w Katowicach wniosek o rozpoczęcie postępowania naprawczego.

Pozwoli ono złapać oddech firmie, która zaopatruje w energię Górnośląski Zakład Elektroenergetyczny (GZE), 130 tys. mieszkańców Tychów oraz pobliską Katowicką Specjalną Strefę Ekonomiczną (KSSE). Zarząd państwowej spółki oczekuje, że sąd zgodzi się na restrukturyzację jej zobowiązań.

Długi na walory

— Proponujemy podwyższenie kapitału spółki o 15 mln zł poprzez emisję akcji dla dwóch wierzycieli: Węglokoksu i kopalni Budryk — ujawnia Edward Długaj, prezes EC Tychy.

— Jesteśmy zainteresowani zamianą wierzytelności na akcje EC Tychy — mówi Michał Sobel, wiceprezes Węglokoksu.

Długi EC Tychy w Węglokoksie (za dostarczony węgiel) sięgają 10 mln zł, a w KWK Budryk prawie 7 mln zł. Kapitał akcyjny EC Tychy wynosi 13 mln zł. Zarząd EC Tychy liczył, że MSP dokapitalizuje spółkę kwotą 20-25 mln zł. Sprawa ciągnie się od wiosny.

— Po 1 maja dokapitalizowanie firm traktowane jest jako pomoc publiczna i musi się na nią zgodzić Bruksela. Wobec tego szanse na taki zastrzyk maleją, stąd pomysł na emisję nowych akcji. Jeśli sąd wyrazi zgodę, spółka w sierpniu odzyska płynność — mówi Edward Długaj.

Jest lepiej

Po sześciu miesiącach zysk netto firmy wyniósł 9,1 mln zł, wobec 52 mln zł straty za 2003 r.

— Konsekwentnie prowadzimy restrukturyzację. W tym roku ograniczyliśmy zatrudnienie prawie o 100 osób (spółka zatrudnia 300) — dodaje prezes Długaj.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Maria Trepińska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Dla Węglozbytu i Budryka