Narzędzia IT znalazły zastosowanie także w branży faktoringowej
Ich funkcje i stopień skomplikowania systemów IT dla faktorów zależą od specyfiki korzystających z nich firm.
Specjalistyczne oprogramowanie dla firm faktoringowych tworzone jest z uwzględnieniem dwóch podstawowych kryteriów: wielkości firmy, która będzie z niego korzystać i jej specjalizacji. Z reguły, im większy faktor, tym mniej elastyczną i nastawioną na indywidualne potrzeby klienta ma ofertę. W przypadku systemów dla faktorów bankowych, współpracujących z systemami korowymi firm macierzystych, charakterystyczny jest brak segmentu księgowego, modułu zarządzania ryzykiem czy modułu zarządzania sprzedażą. Systemy dla faktorów niezwiązanych z bankami wymagają natomiast rozwiązań pozwalających na pełną obsługę czynności związanych z samym faktoringiem, jak i towarzyszących — takich jak zarządzanie ryzykiem i sprzedażą, a także nadzorowanie wierzytelności przeterminowanych.
Mały wybór
— Oferta oprogramowania dla firm faktoringowych jest bardzo ograniczona i sprowadza się do dwóch produktów rozwijanych przez polskich producentów oraz kilkunastu oferowanych przez zagraniczne firmy. W Polsce jest to spółka Anica System z Lublina ze swoim systemem Ebi Factor oraz Comarch oferujący aplikację Comarch Factoring — mówi Michał Kinkel, prezes spółki AOW Faktoring.
Za granicą wybór jest większy. Wiele rozwiązań proponują firmy z Anglii, Stanów Zjednoczonych oraz Niemiec. Jedno z najdłużej obecnych na rynku pochodzi od angielskiego HPD Software, producenta systemu I-Factor oraz nowocześniejszego Aquariusa.
— Wszystkie systemy tego typu były tworzone dla któregoś z banków i dlatego nadają się dla firm faktoringowych powiązanych z bankami — ocenia Michał Kinkel.
Ich budowa, elastyczność oraz cena sprawiają, że produkty te nie są spełniają oczekiwań mniejszych i niezależnych spółek faktoringowych. To sprawia, że małe firmy z branży zlecają opracowanie oprogramowania na własne potrzeby. Arvato Services Polska korzysta więc z aplikacji FIAS (Factoring Information and Administration System) rozwijanej przez grupę Bertelsmann. AOW Faktoring w 2009 r. wdrożyła Factoring Management System Kalypso firmy Debit Consulting.
Inne rozwiązanie zastosowała firma Coface Poland Factoring. Jest nim system kooperacji oparty jest na idei "in-house factoring", który pozwala klientowi podejmować decyzje o sposobie rozliczania płatności kontrahentów na poszczególne faktury.
— Ma to duże znaczenie w przypadku firm, które stosują rozwiązania systemowe i określone procedury związane z zarządzaniem należnościami. Ponadto, minimalizując częstotliwość kontaktów z odbiorcami włączonymi do rozliczeń faktoringowych, Coface nie zakłóca relacji biznesowych między klientami, a ich kontrahentami — komentuje Wojciech Superson, dyrektor działu obsługi klienta w Coface Poland Factoring.
Podwójna rola
Klienci firm faktoringowych oczekują dziś jak najpełniejszej komunikacji ze spółką.
— Konieczne jest więc umożliwienie usługobiorcy dostępu do informacji o stanie jego zleceń — tłumaczy Jarosław Zając z Comarchu.
Przy wykorzystaniu internetu faktorant ma on-line podgląd i dostęp do swoich rachunków, może tworzyć raporty lub wprowadzać wierzytelności do wykupu bezpośrednio do systemu. Systemy faktoringowe umożliwiają też użytkownikom przesyłanie do klientów komunikatów i powiadomień.
Inną funkcją oprogramowania jest automatyzacja procesów związanych z obsługą faktoringu — naliczanie prowizji, odsetek, samoczynne rejestrowanie faktur czy wspomaganie procesów inkasa wierzytelności lub w przypadku opóźnień w zapłacie — całego procesu windykacji. Przydatnym narzędziem jest także system alertów informujących o ważnych zdarzeniach lub czynnościach do wykonania w związku z finansowanymi fakturami.