Dłużników mniej, zaległość większa

12-09-2017, 22:00

Opóźnione płatności ma na koncie niemal co szóste duże przedsiębiorstwo budowlane — wynika z danych BIG InfoMonitor.

Przeterminowane należności firm budowlanych zaległe wobec sektora finansowego oraz partnerów biznesowych wzrosły w ciągu pierwszej połowy tego roku o 259 mln zł (o 6,8 proc.). Są to m.in. niespłacone w terminie kredyty oraz zobowiązania za usługi czy nabyte towary, dla których opóźnienie wynosiło minimum 60 dni — na kwotę co najmniej 500 zł. Zdecydowanie największą część z całej puli zaległości w tej branży, bo ponad 60 proc., przypada na przedsiębiorstwa wznoszące budynki.

Dane te wynikają z Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor oraz BIK. Według statystyk, po pierwszym półroczu więcej niezapłaconych w terminie zobowiązań mają zarówno małe, jak i większe firmy budowlane — odpowiednio: 8,2 proc. i 6,2 proc. Ogólnie jednak ubyło niesolidnych dłużników — o 256. Opóźnione płatności ma na koncie niemal co szóste działające na większą skalę przedsiębiorstwo budowlane (spółka prawa handlowego) i co dwudzieste czwarte prowadzące działalność gospodarczą zarejestrowaną w CEIDG. Lista niesolidnych dłużników z grupy przedsiębiorców wpisanych do tego rejestru jednak wyraźnie zmalała — o 631. Może to być efekt obserwowanej od początku 2017 r. poprawy sytuacji na rynku budowlanym.

— Warto być jednak ostrożnym, nawet w okresie lepszej koniunktury gospodarczej, bo zawsze występuje grupa firm o gorszej kondycji, charakteryzujących się słabszą dyscypliną płatniczą. Ważne, aby ograniczyć ryzyko powstawania zatorów płatniczych i systematycznie monitorować sytuację finansową, a także wiarygodność płatniczą i kredytową kontrahentów. Nie można zdawać się wyłącznie na dobre relacje z kontrahentem — mówi Sławomir Grzelczak, prezes BIG InfoMonitor.

Rokowania dla budownictwa są dobre, choć przedsiębiorcy z tej branży zwracają uwagę na niską rentowność kontraktów, dużą konkurencję cenową i rosnące trudności z pozyskaniem pracowników. Spośród nowych czynników największe kłopoty sprawiają zmiany dotyczące uszczelniania systemu podatkowego. Obowiązujący od stycznia tego roku odwrócony VAT na usługi podwykonawcze powoduje trudności z utrzymaniem bieżącej płynności finansowej. Jego efektem może być też powstawanie zatorów płatniczych, a już na pewno jest nim zwiększenie kosztów finansowych.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Iwona Jackowska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Firmy / Dłużników mniej, zaległość większa