DM BDM: Powodów do rozczarowań nie zabraknie

Krystian Brymora, analityk DM BDM
opublikowano: 2012-09-06 09:08

Dziś ważny dzień dla rynków. O godzinie 14:30 odbędzie się konferencja po posiedzeniu ECB, na której Mario Draghi ma przedstawić kolejne, niestandardowe działania w „walce” z kryzysem zadłużenia w strefie euro.

Ma to być kolejna wersja programu skupu obligacji (SMP po raz pierwszy uruchomiono w maju’10 i do zamrożenia w lutym’12 wydatkowano 225 mld EUR), co rynek zdążył już zdyskontować w sierpniu.

Nieznane są natomiast szczegółowe warunki programu. Wczoraj Bloomberg, powołując się na anonimowe źródła, podał, że prezes ECB przedstawi nielimitowany, sterylizowany skup obligacji z terminem zapadalności do 3 lat, czyli praktycznie bez fundamentalnych zmian w stosunku do pierwotnej wersji programu (ciekawe jak będzie wyglądała sterylizacja, bo w przypadku „starego” SMP była tylko pozorna tzn. obligacje i tak powiększały sumę bilansową banku).

Wg spekulacji szczegóły programu miałyby zostać podane później, po orzecznictwie niemieckiego TK w sprawie ESM (12 września). Początkowo informacja pomogła rynkom, jednak szybko pojawiła się refleksja, że z jednej strony założenia programu nie są rewolucyjne (będą protestować Niemcy), z drugiej natomiast brak konkretów. Wskazywałem wcześniej, że jest tutaj pole do rozczarowania inwestorów.

Niemniej spekulacje rozruszały handel na GPW po południu w środę. FW20 zyskał ostatecznie 0,6% i zakończył na 2265 pkt. Obroty potwierdziły kierunek, LOP nie. Wciąż więc tkwimy w zawieszeniu, gdzie najbliższym oporem jest 2290 pkt, a wsparciem 2230 pkt. Być może silniejszy, zdecydowany ruch dostaniemy dzisiaj po południu. W mojej opinii będzie on miał kierunek południowy.