Miniony tydzień rozpoczął się od bardzo silnej zwyżki cen akcji, natomiast na pozostałych sesjach indeksy próbowały przebić poniedziałkowe maksima, jednakże podaż na wyższych poziomach była znacząca, co znalazło odzwierciedlenie w słabszej końcówce piątkowej sesji. Polski rynek zupełnie oderwał się od tego, co działo się na rynkach zachodnich. Początek tygodnia na giełdach zachodnioeuropejskich przyniósł silne pogłębienie tendencji spadkowej, które wyczerpane zostało na środowej sesji. Główne indeksy spadły do nowych wielo letnich minimów. Odbicie w końcowej części tygodnia nie przełożyło się jednak na kontynuację wzrostów na polskim rynku. Zachowanie polskiego rynku oceniłbym jako fazę dystrybucji przed kolejną falą spadków, która powinna zejść poniżej ubiegło tygodniowych minimów, tym nie mniej nie sposób wykluczyć jeszcze jednego fałszywego wybicia w górę. W poniedziałek popyt koncentrował się na największych i najbardziej płynnych walorach wchodzących w skład WIG-20, co wskazuje na prawdopodobne zakupy na polskim rynku przez inwestorów zagranicznych. Z drugiej strony opublikowane w ostatnim tygodniu statystyki wskazują, iż w lutym aktywnymi sprzedającymi były OFE, które już od kilku miesięcy systematycznie zmniejszają zaangażowanie w akcje. W moim odczuciu jest to negatywny sygnał średnioterminowy, bowiem wcześniej kluczowym założeniem dla rynku była teza, że OFE cały czas kupują i w domniemaniu będą to robić w przyszłości. Z poszczególnych spółek pozytywnie w przekroju tygodnia należy ocenić zachowanie spółek informatycznych, spośród których wyróżniał się Softbank oraz Computerland, a motywem w przypadku tych spółek było oczekiwanie na ogłoszenie krótkiej listy na informatyzację PKO BP oraz PZU. W grupie średnich spółek pozytywnie wyróżniał się Rolimpex, który przebił swoje wcześniejsze maksimum na 4,84 i doszedł do 5,25 zł. Negatywnie należy natomiast ocenić zachowanie Mostostalu Zabrze, które było dołowane przez kolejne wnioski o ogłoszenie upadłości spółki. Zarząd spółki wystąpił z wnioskiem o otwarcie postępowania układowego. Tomasz Jerzyk DM BZ WBK