DM BZ WBK: Sytuacja KGHM bardzo niepewna

KGHM, którego notowania w ciągu ostatniego miesiąca odbiły o 16,2 proc., może ponownie znaleźć się pod znaczącą presją, uważa Paweł Puchalski, szef działu analiz DM BZ WBK.

Trójkąt symetryczny, widoczny na wykresie KGHM. Źródło: PB, Bloomberg.
Zobacz więcej

Trójkąt symetryczny, widoczny na wykresie KGHM. Źródło: PB, Bloomberg.

Akcjonariusze KGHM, którzy w ubiegłym roku odchudzili portfele aż o 32,5 proc., mogą ostatnio nieco odetchnąć. Od półtorarocznego dołka sprzed miesiąca kurs skoczył już o 16,2 proc. Jak przypomina Paweł Puchalski, choć opublikowane w poprzedni piątek wyniki za czwarty kwartał okazały się zgodnie z oczekiwaniami, optymizm zarządu odnośnie perspektyw notowań miedzi pozwala spodziewać się wysokiej prognozy wyników na bieżący rok. W międzyczasie inwestorzy powinni się spodziewać solidnej dywidendy z zysku za 2013 r., a rynki pozytywnie przyjęły podtrzymanie przez Chiny na ten rok założenia 7,5 proc. wzrostu gospodarczego.

- Mimo zwyżek sytuacja KGHM jest silnie wrażliwa na bodźce zewnętrzne. Chiny chcą się rozwijać w tempie 7,5 proc., ale jednocześnie przyznają, że jeszcze nigdy nie było takich obaw o realność tego wzrostu – zauważa Paweł Puchalski, który podtrzymuje styczniową rekomendację „sprzedaj” z ceną docelową 103 zł.

Jak podkreśla Paweł Puchalski, spółce nie sprzyja silny ostatnio złoty, gdyż praktycznie całość przychodów uzyskiwana jest w walucie, a całość kosztów wyrażona w złotych. Wiadomości z nowej inwestycji w Chile są wciąż niepokojące, z finalnymi nakładami inwestycyjnymi prawdopodobnie przekraczającymi początkowe plany o 35%, czyli istotnie ponad miliard dolarów. Niepokojąca jest też sytuacja techniczna rynku kontraktów na miedź.

- Miedź jest na krawędzi przełamania wieloletnich poziomów wsparcia, a cena miedzi wyrażona w złotych już te trendy w złotówce przebiła. Wygląda, jakby niebawem mogła zacząć się mocno korygować – powiedział specjalista.
Trójkąt symetryczny, widoczny na wykresie KGHM. Źródło: PB, Bloomberg.

„Puls Biznesu” postanowił sprawdzić, jak mają się perspektywy rudego metalu. Obraz rzeczywiście nie napawa optymizmem, choć trudno przesądzać, że rynek już teraz stoi u progu wyprzedaży. Od czterech i pół roku notowania surowca poruszają się wewnątrz formacji trójkąta symetrycznego. Od kilku kwartałów kurs nie może solidnie odbić się od dolnego ograniczenia formacji. Spadek poniżej pułapu 319,5 USD za funt oznaczałby załamanie notowań nawet do wsparcia na wysokości 192 USD, wyznaczonego przez dno korekty z kwietnia 2009 r. Aby tymczasem mieć nadzieję na zwyżki, lub przynajmniej trwałe utrzymanie wsparcia, ceny surowca powinny trwale przebić się powyżej górnego ograniczenia formacji (341 USD).

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Wierciszewski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu