The Wall Street Journal podał informację, że Telekomunikacja Polska zwolni 12,5 tys. pracowników w przyszłym roku. WSJ poinformował, że większość zwalnianych pracowników to osoby z części zajmującej się telefonią stacjonarną. Najmniej ucierpią oddziały internetowe oraz telefonii komórkowej. TPSA planuje też sprzedać większość swoich nieruchomości i zamienić dług w dolarach i euro na złote.
Należało się spodziewać, że redukcja zatrudnienia będzie jednym z kluczowych elementów restrukturyzacji spółki. Z ostatnich wypowiedzi nowego prezesa wynikało jasno, iż należy zwiększyć liczbę linii przypadających na pracownika, obecnie wynosi ona ok. 170, podczas gdy w krajach rozwiniętych ok. 300 linii. Ponieważ dynamika rozwoju telefonii stacjonarnej znacząco spadła jedyną drogą jest znaczące zmniejszenie zatrudnienia. Może zaskakiwać jedynie skala proponowanych cięć (pracę straci ok. 20% pracowników), wydawało się wcześniej, że proces ten będzie przebiegał wolniej. Jest to jednak dobra wiadomość, gdyż redukcje były konieczne i przewidziane w długoterminowej strategii operatora. Oczywiście będzie się to wiązało z bardzo wysokimi jednorazowymi kosztami, które obciążą wynik finansowy spółki w 2002 r.
Krzysztof Misiak
DM BZ WBK