Wtorkowa sesja przebiegała w stosunkowo spokojnej atmosferze. Nasz rynek podobnie jak i w poniedziałek był nieco słabszy od rynków światowych i nie zareagował specjalnie na silne odbicie na rynkach amerykańskich. Zaraz po otwarciu WIG20 stracił na wartości 0,3 %. Przez chwilę WIG20 spadł nawet do poziomu 978 pkt i był to najniższy poziom na sesji. Był to jednocześnie najsłabszy fragment sesji ponieważ potem rynek zaczął się umacniać. Istotnie w tym pomogło zachowanie się TPSA. Kurs spółki silnie rósł i zakończył sesję na poziomie 10,95 tj ponad 4,3 % wyżej od poniedziałkowego zamknięcia. Jednocześnie na tym papierze odnotowano najwyższy obrót na sesji. Jego wartość wyniosła 25 mln ale i tak znacznie się obniżyła w porównaniu z poprzednią sesją. Drugą pod względem aktywności spółką na parkiecie był PKN. W tym przypadku kurs spółki zachowuje się wciąż bardzo słabo po tym jak obecny rząd nie zdecydował się na dalszą jego prywatyzację. We wtorek kurs spółki spadł o 0,6 % przy obrocie prawie 22 mln. Jeśli chodzi o aktywność całego rynku uległa ona ponownie spadkowi tym razem o prawie 10 %. Obroty na rynku akcji wyniosły prawie 138 mln zł. Całą sesję WIG20 zakończył na poziomie 1003,1 pkt. Najbliższy istotny opór dla rynku znajduje się obecnie około 4,5 % wyżej i myślę że to wyznacza cały potencjał obecnej fali korekcyjnej. Istotniejsze jest jednak to czy rynek zdoła obronić poziom 970 pkt. Obecne uspokojenie sytuacji na pewno temu sprzyja ale jednak rynek ma przed sobą wciąż istotne rozstrzygnięcia dotyczące przyszłej sytuacji gospodarczej i politycznej na świecie jak i również w naszym kraju w warunkach nowego układu politycznego. Dlatego też należy z dużą ostrożnością podchodzić do krótkoterminowych zachowań rynku ponieważ nie zapadło jeszcze wiele istotnych rozstrzygnięć dotyczących sytuacji długoterminowej.
Paweł Czupryński, DM BZ WBK