Podczas dzisiejszej sesji doszło do znacznej przeceny kontraktów terminowych na WIG 20. Skala spadku (w ujęciu bezwzględnym) była najwyższa od 9 maja. Spadek kursu potwierdzony został rosnącym o jedną piątą wolumenem. Na rynku nie widać już było takiego optymizmu jak w poprzednich dniach – baza zmniejszyła się z +15 pkt do +8 pkt.
Na wykresie ukształtowała się czarna świeca o bardzo długim korpusie i niemal bez cieni. Kurs zamknięcia wypadł niemal dokładnie na poziomie dolnej linii dwutygodniowego kanału spadkowego. Układ wskaźników, który i tak nie był optymistyczny pogorszył się jeszcze bardziej. MACD po przecięciu wczoraj od góry linii sygnału dzisiaj dotarł już do poziomu zerowego i najprawdopodobniej jutro go pokona w dół. Dynamikę spadku zwiększył Trix sugerując tym samym, że trend spadkowy nabiera rozpędu. Po wykonaniu ruchu powrotnego do poziomu równowagi spadki kontynuuje Ultimate Oscilator. Najprawdopodobniej podczas jutrzejszej sesji kurs kontraktów testował będzie linię dwumiesięcznego trendu wzrostowego, przebiegającą na poziomie 1410 pkt. Mając na względzie fakt, że analogiczna linia w przypadku indeksu została już dzisiaj pokonana i to przy wysokich obrotach, można przypuszczać, że poziomu tego kontrakty nie obronią. Następnym istotnym wsparciem będzie dopiero lokalny dołek z początku maja – około 1370 pkt. Odpowiedź na pytanie o poziom na którym zakończą się spadki może dać zachowanie szybkich wskaźników: Stochastic Oscillator, Stochastic Momentum Index i Ultimate Oscillator. Osiągnięcie przez te wskaźniki poziomów, jakie towarzyszyły kształtowaniu poprzedniego dołka w dniu 9 maja może być pierwszym sygnałem końca spadków.
Dariusz Nawrot, DM PBK SA