DM PBK: wzrostowa korekta w USA rozpoczęta

opublikowano: 2001-09-25 10:27

Po serii ośmiu spadków wczoraj i zaliczeniu największego tygodniowego spadku od 1933 roku DJIA dynamicznie odbił (+4,5%). Podobnie było na rynku nowych technologii – Nasdaq Composite po zanotowaniu dziewięciu spadków w trakcie ostatnich dziesięciu sesji zyskał 5,4% na wartości. Pomimo znacznych wzrostów cen obroty nie były już tak wysokie jak zarejestrowane w czwartek czy piątek. Rynkowi wydatnie pomogły wypowiedzi analityków. Abby Joseph Cohen (Goldman Sachs) uznała wczoraj akcje za mocno niedowartościowane i podniosła ich udział w portfelu z 70% do 75%. Na podobną akcję zdecydowali się specjaliści z Banc of America. Poprawiły się notowania sektora lotniczego, po tym jak rząd amerykański zapewnił pomoc finansową dla tej branży. Atmosfera na parkiecie była bardzo dobra pomimo kolejnych ostrzeżeń o gorszych wynikach spółek – JDS Uniphase, Federated Department Stores, Instinet. Radosnych nastrojów nie zmącił też tzw. indeks wiodących wskaźników. Indeks ten jest wypadkową publikowanych wcześniej danych: zamówień przedsiębiorstw, liczby osób ubiegających się o zasiłki dla bezrobotnych, przeciętnego tygodnia pracy, podaży pieniądza, liczby zezwoleń na budowy domów oraz sytuacji na rynku akcji. Wczorajszy odczyt wskaźnika okazał się gorszy od oczekiwań rynku (-0,1%) – wartość wskaźnika spadła o 0,3% i gorszy niż przed miesiącem (+0,4%).

Pomimo imponujących wzrostów wczorajszej sesji nie można traktować inaczej jak tylko silnego odreagowania wcześniejszych spadków, świadczy zresztą o tym skala wczorajszych obrotów. Skala ostatniej przeceny była ogromna i rynkowi niejako należało się odbicie. Wzrosty mogą utrzymać się nawet na najbliższych dwóch, trzech sesjach, wszak pod warunkiem, że w tym czasie nie rozpocznie się akcja odwetowa. Pewien wpływ na przebieg dzisiejszych notowań mogą mieć publikowane dane makroekonomiczne: wskaźnik zaufania konsumentów za wrzesień sporządzany przez Conference Board (oczekuje się spadku ze 114,3 pkt do 105 pkt) i sprzedaż domów w sierpniu (oczekuje się wzrostu z 5,17 mln do 5,2 mln). Rynek oczekuje, że dane nie będą najlepsze, zwłaszcza wskaźnik zaufania konsumentów, jednak jeżeli okazałoby się, ze wskaźniki są jeszcze gorsze reakcja może być negatywna.

Dariusz Nawrot

DM PBK S.A.