DM WBK: wyższy deficyt pociągnie GPW w dół

Marek Druś
opublikowano: 2001-07-02 09:22

W piątek po sesji został opublikowany majowy deficyt obrotów bieżących. Dane okazały się wyższe od oczekiwań rynku, co pogłębiło spadki na fixingu na zamknięciu. Zapowiada to niższe otwarcie na dzisiejszej sesji i dalszą fale przeceny.

Piątkowa sesja przyniosła dalsze pogłębienie tendencji spadkowej, WIG stracił 0,4%, a WIG-20 0,5%. Nie spełniły się oczekiwania analityków, związane z wyliczeniem dwuletniej stopy zwrotu dla OFE w wyniku czego miały one dokonywać zakupów akcji, by wykazać wyższą stopę zwrotu. W efekcie czerwiec zamiast spodziewanych wzrostów przyniósł pogłębienie tendencji spadkowej i nowe minima na indeksach WIG i WIG-20. Z technicznego punktu widzenia najsilniejszym wsparciem dla WIG-20 jest poziom minimum z 20 czerwca na 1.259 pkt. W przypadku jego pokonania, co wydaje się prawdopodobne kolejne wsparcie można wyznaczyć na 1.200 pkt., gdzie znajduje się dolne ograniczenie formacji klina zniżkującego. Na powyższym poziomie można spodziewać silniejszego popytu, który będzie w stanie odwrócić, choćby w krótkim horyzoncie dominującą tendencję spadkową.

Po raz kolejny najsilniej zniżkowały akcje Netii, która ustanowiła kolejne absolutne minimum na 24,30 zł. Prawie 3% straciły również walory Orbisu, co można powiązać z obserwowanym spadkiem dynamiki wzrostu gospodarki, co z kolei ma wpływ na wykorzystanie miejsc w hotelach. Z kolei wielką niewiadomą na ostatnich sesjach jest zachowanie walorów Optimusa, które po prawie 5% spadku, zdołała odrobić straty i zakończyć sesję 1,9% powyżej czwartkowego zamknięcia.

Tomasz Jerzyk, DM WBK