Za trzy lata w hutnictwie powinno pracować najwyżej 25 tys. osób. Obecnie zatrudnionych jest tam 31 tys. ludzi, powiedział wiceminister gospodarki i pracy Marek Kossowski.
- W Polskich Hutach Stali, mających 70 proc. zdolności produkcyjnej sektora hutniczego, powinno pracować niecałe 16 tys. osób - powiedział Kossowski w czasie senackiej debaty nad ustawą o restrukturyzacji hutnictwa i stali.
Z jej zapisów wynika, że resort skarbu przejmie od resortu gospodarki nadzór właścicielski nad hutami realizującymi program naprawczy. Zapisano w niej także, że pracownicy z upadających hut będą mogli korzystać z odszkodowań z Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych, a nie, jak to ma miejsce obecnie, dochodzić ich na majątku tych firm.
MD, PAP