Tematem przewodnim II Kongresu Handlu „Małe i średnie przedsiębiorstwa w przededniu integracji z Unią Europejską” były sposoby ochrony rodzimego handlu po otwarciu granic i napływie konkurencji z UE. Patronem medialnym imprezy był „Puls Biznesu”.
Polskie firmy do akcesji powinny przygotowywać się już teraz. Jak to robić? Pierwszą rzeczą jest poprawa jakości pracy. Zacząć należy od kontroli oraz analizy kosztów. Wiąże się to z wprowadzeniem rachunkowości zarządczej.
— Rachunkowość zarządcza oznacza takie gospodarowanie pieniędzmi, które pozostawia środki na rozwój. Nie ma znaczenia wielkość firmy — podkreśla Elżbieta Dmowska-Mędrzycka, właścicielka agencji Mediadem, organizatora kongresu.
Drugim krokiem jest przyjrzenie się firmie oraz porównanie jej z konkurentami. Przeanalizować należy: lokalizację sklepu, profil klientów, strukturę zakupów, konkurencję, koszty stałe, warunki sprzedaży (ceny, marże, promocje) wyniki sprzedaży z metra kwadratowego oraz jakość i system motywacji personelu.
Może się okazać, że sklep musi być dłużej otwarty, źle dobrano asortyment towarów (wynik ankiety wśród konsumentów) lub powierzchnia sklepu i koszt najmu jest za wysoki w stosunku do oferty. W grę wchodzi zmiana lokalizacji lub podnajęcie części powierzchni. Ostatnim krokiem tego etapu jest precyzyjne określenie profilu klienta.
Z raportu GfK Polonia, firmy badającej polski rynek dóbr i usług, wynika, że konkurencja firm UE nie zaszkodzi pozycji sieci handlowych. Na pewno dojdzie do przejęć i konsolidacji, ale większość graczy ma duże zaplecze finansowe. Przetrwają również małe sklepiki osiedlowe. Placówki te mają mało pracowników, a więc niskie koszty osobowe, płacą też stosunkowo niski czynsz.
W najtrudniejszej sytuacji znajdą się sklepy średniej wielkości, o powierzchni 100-600 mkw. Będą one musiały szukać sojuszników.
— Można przyłączyć się do istniejącej grupy zakupowej, wejść w skład sieci handlowej, zacząć pracować w oparciu o franczyzę. Jeśli zaś mamy wspaniały pomysł, sami możemy zacząć budować sieć — podpowiada Elżbieta Dmowska-Mędrzycka.
Przykładem sukcesu w tym segmencie może być grupa ponad 200 sklepów Rabat Pomorze. Stworzyła ona centrum zaopatrzeniowo-logistyczne, które umożliwia obniżenie kosztów oraz prowadzenie działalności usługowej dla mniejszych podmiotów.


