Omnipack, start-up zajmujący się obsługą logistyki w modelu tzw. fulfillment, obejmującej magazynowanie towarów, pakowanie produktów, wysyłkę zamówień do klientów, obsługę zwrotów itp., przekonał do siebie kolejnych inwestorów. Pozyskał 10 mln zł na rozwój. Na liście nowych inwestorów, którzy dokapitalizowali spółkę, są m.in. Florian Drabeck, były dyrektor finansowy Westwing Group i Cornelius Walter, były wieloletni partner w McKinsey & Company. W ogłaszanej właśnie rundzie wzięły także udział osoby i podmioty, które finansowały rozwój start-upu także wcześniej. Przypomnijmy, Omnipack w 2019 r. pozyskał 4 mln zł od prywatnych inwestorów i przedsiębiorców, którzy rozwijali np. RTB House, Travelist czy Groupon Poland, a na koncie miał już inwestycje o łącznej wartości około 6 mln zł.
Tomek Kasperski, założyciel i prezes Omnipacka, przyznaje, że obecnie spółka - podobnie jak cała branża e-commerce i firmy obsługujące sprzedaż przez internet – jest beneficjentem ograniczeń nakładanych na stacjonarne punkty i sieci handlowe.
- Omnipack nie zwalnia tempa. Wręcz przeciwnie, stawiamy na rozwój własnej technologii do obsługi procesów magazynowania i logistyki. Chcemy także zwiększyć aktywność na rynkach zagranicznych, zwłaszcza w Niemczech, Austrii i Szwajcarii – zapowiada Tomek Kasperski.
W październiku działalność operacyjną rozpoczęło kolejne centrum logistyczne firmy, utworzone w Gorzowie Wielkopolskim. Będą stąd obsługiwane rynki europejskie, zwłaszcza kraje niemieckojęzyczne. Magazyn został zapełniony towarami klientów w dwa miesiące, czyli trzykrotnie szybciej, niż zakładały wstępne prognozy.
Dotychczas spółka obsługiwała procesy logistyczne klientów z magazynów w Nadarzynie pod Warszawą. Obecnie Omnipack obsługuje około 100 klientów. Wśród marek referencyjnych wskazanych przez spółkę na stronie internetowej są m.in. Motorola, Wish czy Muscat. Obecnie blisko połowa przychodów spółki pochodzi z obsługi klientów na rynkach zagranicznych, w tym brytyjskim czy skandynawskim.
W Polsce – jak wynika z raportu fundacji Startup Poland – ze wsparcia krajowych funduszy venture capital korzysta 20 proc. spółek technologicznych, kolejne 3 proc. sięga po kapitał zagranicznych podmiotów. Rodzimych aniołów biznesu ma na pokładzie 15 proc. start-upów, a zagranicznych – 5 proc. (część firm korzysta z wielu źródeł finansowania jednocześnie). Trzy i więcej rund finansowania zaliczyło 6 proc. start-upów. W sumie powyżej 10 mln zł od inwestorów pozyskało 13 proc. firm.