Sandberg jest obecnie dyrektorem operacyjnym Facebooka, największego portalu społecznościowego świata. Wcześniej była jednak "grubą rybą" w Google, który jest właścicielem najpopularniejszej wyszukiwarki świata.

To właśnie tam otrzymała radę, którą ma ciągle w pamięci. Był rok 2001. Eric Schmidt właśnie objął stanowisko prezesa Google. Koncern miał wtedy mniej niż tysiąc pracowników, dziś ma ich około 30 tys. Sandberg pracowała wtedy dla sekretarza skarbu Larry'ego Summersa. Wahając się przed przyjęciem pracy w Google, Sandberg usłyszała od Schmidta: "Jeśli zaoferowano ci miejsce w rakiecie, bierz to, nie pytaj, które masz siedzenie."
Co ciekawe, Sandberg przyjmuje także rady od dużo młodszego od siebie założyciela Facebooka Marka Zuckerberga: "Sheryl, twoim największym problemem jest to, że cały czas próbujesz wszystkich zadowolić." Młody geniusz internetu dodał, że nie można zmienić świata, jeśli nie jest się w stanie mówić rzeczy, które nie wszyscy lubią.
Sheryl Sandberg wydała niedawno swoją nową książkę zatytułowaną "Lean In: Women, Work and the Will to Lead".
