Złoty miał bardzo słaby początek dnia. Kurs euro zwyżkował do 4,44 zł, a dolara do 3,20 zł. Zmiana nastąpia na finiszu sesji, gdy okazało się, że wskaźnik zaufania amerykańskich konsumentów wzrósł w maju do prawie 55 pkt z 40,8 pkt w kwietniu (oczekiwano 42 pkt). Dane te poprawiły nastroje inwestorów amerykańskich, co doprowadziło do odbicia na Wall Street i wyciągnęło kurs EUR/USD do 1,3970. To z kolei pomogło polskiej walucie.
Popołudniowe odreagowanie sprowadziło wartość euro oraz dolara do 4,41 zł oraz 3,1580 zł. Dane o polskiej sprzedaży detalicznej oraz bezrobociu okazały się lepsze od oczekiwań — sprzedaż wzrosła w kwietniu o 1 proc. r/r, wobec oczekiwań wzrostu o 0,1 proc., a bezrobocie nieoczekiwanie spadło do 11 proc. To sugeruje, że jutro Rada Polityki Pieniężnej powstrzyma się z obniżką stóp procentowych.