Dobry menedżer umie odczytywać emocje

Karolina Guzińska
25-02-2000, 00:00

Dobry menedżer umie odczytywać emocje

Seminarium „Inteligencja emocjonalna w miejscu pracy”

ZBADANE: Człowiek w dobrym nastroju jest w stanie znaleźć wiele rozwiązań i wybrać to najlepsze. Umysł człowieka smutnego koncentruje się na szczegółach — opowiada Peter Salovey z Uniwersytetu w Yale. fot. MP

O inteligencji emocjonalnej w pracy, czyli w jakim stopniu pomyślność firmy zależy od umiejętności emocjonalnych jej pracowników, mówił w środę w Warszawie profesor Peter Salovey z Uniwersytetu w Yale. Imprezę zorganizowała firma Golden Mark i Europejski Instytut Rozwoju Kadr.

Seminarium zgromadziło pracowników działów personalnych firm komercyjnych oraz reprezentantów firm szkoleniowych. Interesowali się głównie tym, jak efekty prac badawczych psychologów można zastosować w świecie biznesu. Profesor Peter Salovey, współtwórca pojęcia inteligencji emocjonalnej, definiuje ją jako m.in.: umiejętność dostrzegania, oceniania i wyrażania uczuć w sposób precyzyjny i dostosowany do sytuacji oraz umiejętność rozumienia emocji.

— Inteligencja emocjonalna ma wpływ na skuteczność działania organizacji. Można ją wykorzystywać przy wyborze kariery, do selekcji i rekrutacji kadr, budowania zespołu i wypracowania umiejętności zarządzania ludźmi — twierdzi Peter Salovey.

Jego zdaniem, dobrego lidera charakteryzują nie tylko umiejętności techniczne, ale przede wszystkim zdolność rozumienia i interpretacji emocji zarówno własnych, jak i innych osób (np. umiejętność rozpoznawania ukrytych motywów działania).

— Zarządzanie ludźmi oznacza nie tylko zarządzanie ich pracą, ale również i emocjami. Pracownik, który jest zdenerwowany, nie może być efektywny. Ten, któremu brak motywacji, jest kulą u nogi organizacji. Rozzłoszczony frustruje innych, a przygnębiony negatywnie oddziałuje na nastrój całej grupy. Lider musi rozpoznawać te emocje i stwarzać rozwiązanie. Zarządzanie emocjami jest ważne w wielu sytuacjach, włączając w to nadzór, szkolenie, przewodzenie zespołowi i bycie jego członkiem, zarządzanie, sprzedaż, obsługę klienta i przeprowadzanie wywiadów — przekonuje Peter Salovey.

Jest on jednym z autorów testów oceniających inteligencję emocjonalną: MEIS i MSCEIT. Są one m.in. podstawą do prowadzenia szkoleń. Zdaniem Petera Saloveya, w przeciwieństwie do IQ, które nie ulega zmianie, umiejętności związane z inteligencją emocjonalną można stale udoskonalać.

Karolina Guzińska

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Karolina Guzińska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Kariera / Dobry menedżer umie odczytywać emocje