Dobrze sprzedają się pokrycia dachowe

Maciej Zbiejcik
opublikowano: 1998-10-06 00:00

Dobrze sprzedają się pokrycia dachowe

Sprzedaż materiałów budowlanych w ostatnim okresie wzrosła w znaczący sposób. Jak informuje Grzegorz Cyganek z firmy Trust, która zajmuje się handlem materiałami budowlanymi, zwiększone zainteresowanie na tym rynku to efekt zapowiadanego zniesienia ulg inwestycyjnych, w tym remontowych i budowlanych. Zatem część inwestorów chce rozpocząć już teraz planowaną początkowo na później inwestycję, z przekonaniem, że w przypadku zmiany przepisów będą jeszcze mogli korzystać z ulgi.

OBECNIE również dużym zainteresowaniem cieszą się pokrycia dachowe i bloczki z gazobetonu. Jak informuje Prefamet Zremb z Gliwic, aż 75 proc. wszystkich zawieranych transakcji dotyczy tego właśnie asortymentu.

Rynek pokryć dachowych w naszym kraju cechował się dużą dynamiką. Powodów tego jest wiele, ale chyba najistotniejszym może wydawać się fakt szerokiego napływu do naszego kraju nowych technologii wytwarzania materiałów dachowych. Są one wdrażane zarówno przez producentów europejskich, jak również rodzimych.

DO ZACHODNICH producentów, którzy udanie wkroczyli na nasz rynek pokryć dachowych, należy Onduline International z kapitałem francuskim. Przez siedem lat działalności w Polsce opanowała około 80 proc. rynku falistych płyt bitumicznych, podstawowego swojego asortymentu. Do tej pory Onduline sprzedaje swoje płyty, które zostały wyprodukowane poza naszym krajem — we włoskich i francuskich fabrykach. Jednak jeszcze do końca br. zostanie zbudowana kosztem 28 mln zł w SSE w Mielcu fabryka, która będzie produkowała niemal 8 mln mkw. falistych płyt dachowych.

KOLEJNĄ zachodnią firmą, której udało się zdecydowanie zaistnieć na polskim rynku, jest fiński potentat w produkcji wyrobów stalowych Rautaruukki. Łącznie w Polsce opanował on około 30 proc. rynku pokryć dachowych z blachy. Rautaruukki Polska z Żyrardowa, a także Rannila-Centrostal Bydgoszcz, oferują wytwarzane pokrycia dachowe z blachy powlekanej i trapezowej. Obie spółki posiadają udziały w bydgoskim Centrostalu. Pierwsza posiada 49 proc. udziałów, a druga 51 proc. Daje im to możliwość korzystania z dobrze rozwiniętej sieci dystrybucji Centrostalu.

JAK CO ROKU o tej porze, można zauważyć wzmożony popyt na stolarkę okienną i drzwiową. Dobrze sprzedają się również materiały izolacyjne, a zwłaszcza papy i lepiki. Tendencja do bardziej oszczędnego gospodarowania energią cieplną wpływa na większą sprzedaż materiałów i systemów dociepleniowych.

Zdecydowanie wzrósł zbyt na wyroby ceramiczne, głównie POROTHERMU. Inne cegielnie starają się dorównać nowej, bardziej ekonomicznej technologii wznoszenia budynków i przygotowują własne oferty na produkcję cegły właśnie typu POROTHERM.