Dokumentacja jest niepotrzebna

Robert Walczak
opublikowano: 28-06-2007, 00:00

3stycznia 2007 r. weszły w życie zmiany przepisów dotyczące zasad szkoleń kierowców (wprowadziła je ustawa z 17 listopada 2006 r. o zmianie ustawy o transporcie drogowym oraz o zmianie ustawy Prawo o ruchu drogowym). Zmiany te miały dostosować polskie przepisy do unijnej dyrektywy nr 59/2003, regulującej zasady szkolenia kierowców. W toku prac legislacyjnych w Sejmie projekt rządowy przeszedł zmiany, których skutki są bardzo interesujące dla przewoźników.

Najważniejsze zmiany dotyczą przepisów mówiących o obowiązku prowadzenia dokumentacji kierowców. Przed nowelizacją, art. 39e ust. 3 ustawy o transporcie drogowym, upoważniał ministra właściwego do spraw transportu do wydania rozporządzenia, które określało szczegółowy sposób postępowania z dokumentacją związaną z pracą kierowcy.

Zgodnie z tym Minister Infrastruktury 22 grudnia 2003 r. wydał rozporządzenie, w którym określił sposób prowadzenia dokumentacji kierowcy przez przewoźników. Na własnej skórze przekonało się o tym wielu przedsiębiorców, którzy po kontrolach Inspekcji Transportu Drogowego otrzymywali dotkliwe kary pieniężne za najmniejsze nawet naruszenia przepisów rozporządzenia (np. brak wpisania daty kolejnego badania psychologicznego kierowcy).

Tymczasem niewiele osób wie, że od 3 stycznia 2007 r. rozporządzenie to już nie obowiązuje, a ustawodawca nie przewidział w to miejsce żadnych nowych przepisów! Nowelizacja ustawy o transporcie drogowym usunęła bowiem delegację dla ministra do wydania tego rozporządzenia. Brak podstawy prawnej do wydania rozporządzenia musi powodować utratę jego mocy obowiązującej, tym bardziej że nie wprowadzono żadnych przepisów przejściowych w tym zakresie. Obecnie więc zgodnie z art. 39l ustawy o transporcie drogowym przewoźnicy w zakresie prowadzenia dokumentacji kierowców są zobowiązani jedynie do przechowywania kopii świadectw kwalifikacji zawodowej oraz orzeczeń lekarskich i psychologicznych oraz do prowadzenia dokumentacji dotyczącej badań lekarskich i psychologicznych. W pozostałym zakresie należy stosować przepisy obowiązujące każdego pracodawcę wynikające z kodeksu pracy. Nie trzeba więc np. prowadzić karty informacyjnej kierowcy ani karty ewidencyjnej pojazdów. Zniknie też obowiązek posiadania przez kierowcę zaświadczenia poświadczającego zatrudnienie oraz spełnianie przez niego wszystkich wymagań — z chwilą uzyskania przez niego odpowiedniego wpisu w prawie jazdy. Co ciekawe, faktu utraty mocy obowiązującej tego rozporządzenia nie dostrzegli nawet prawnicy sejmowi, a baza aktów prawnych Sejmu nadal podaje, że rozporządzenie to jest obowiązującym prawem.

Robert Walczak

Kancelaria prawna Myszkowski & Walczak

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Robert Walczak

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu