Wtorkowa sesja przyniosła znaczny wzrost notowań polskiej waluty. Kurs dolara do złotego pozostał na poziomie z poniedziałkowego zamknięcia, czyli w okolicach 4,18. Notowania euro do złotego silnie spadły.
We wtorek kurs EUR/PLN, który na początku tygodnia utrzymywał się nieco powyżej poziomu 4,10, znalazł się w okolicach 4,05. Stało się tak za sprawą silnego spadku notowań euro do dolara na rynku międzynarodowym oraz dużego zlecenia na sprzedaż dewiz na rynku krajowym. Złoty zyskał wsparcie również po wypowiedzi przedstawiciela agencji ratingowej Moody’s, który zapewniał, że agencja powinna utrzymać swoje oceny dla Polski. Inwestorzy przyjęli tę wypowiedź z ulgą. O godzinie 15.15 dolar wart był 4,1890 zł, a euro — 4,0550 zł.
Po silnym wzroście notowania naszej waluty powinny się ustabilizować. Kurs dolara raczej spadnie w okolice 4,1750 zł, a kurs euro powinien wzrosnąć w okolice 4,09 zł.
Na rynku międzynarodowym seria słabych danych z USA nie zdołała osłabić dolara. Waluta amerykańska zyskała na wartości, gdyż pojawiły się obawy przed powrotem recesji. W takiej sytuacji na popularności zyskują obligacje amerykańskie, uznawane za papiery o bardzo niskim ryzyku. Zainteresowanie tymi obligacjami przełożyło się na wzrost zapotrzebowania na dolara. Ostatnie spadki notowań euro do dolara nie wróżą najlepiej walucie europejskiej. Notowania euro do dolara mogą jeszcze znaleźć się poniżej linii 0,9600.