Dolar czeka na pomoc ze strony Fed

TMS
20-11-2007, 17:18

W trakcie dzisiejszych  (20.11) notowań w  pierwszej części dnia inwestorzy zaczęli pozbywać się dolara nie czekając na  dane z gospodarki USA.  Kurs EURUSD w trakcie trzech godzin wzrósł o ok. 120 pipsów osiągając nowe maksium na poziomie 1,4792.

Dolarowi nie pomogły dane z rynku nieruchomości, które - suma sumarum - okazały się niceo lepsze od konsensusu rynkowego. Ostatecznie bowiem liczba nowych domów wzrosła o 3% m/m, podczas gdy oczekiwano spadków. Zgodnie z przewidywaniami spadła za to liczba pozowleń na budowy - i to nawet w stopniu większym niż przewidywali inwestorzy bo o 6,6% m/m (konsensus przewidywał spadek o 5,6%).

Brak pozytywnej reakcji dowodzi tego, jak silna jest presja na osłabienie dolara. W rezultacie osiągamy nowe maksimum na EURUSD na poziomie 1,4812 i droga do dalszych wzrostów jest tu dalej otwarta.  Najniżej jest także USDCHF przełamując wsparcie z godzin porannych i schodząc do 1,1068. Zyskują także funt oraz jen, choć w tym przypadku na nowe rekordy przyjdzie jeszcze poczekać. Kurs USDJPY obniża się poniżej 110 i zbliża się do poziomu wsparcia znajdującego się na 109.10-109.20. GBPUSD wzrasta do 2,0669 i to silne wybicie może zmienić sytuację techniczą tej pary w dłuższej perspektywie kończąc trwającą od 9 listopada korektę. Najbliższy poziom oporu to 2,0795.

Dolarowi pozostaje więc czekać na publikowane wieczorem minutes z ostatniego posiedzenia Fed oraz projekcje makroekonomiczne. Jak pisaliśmy wczoraj, rynek stopy procentowej dyskontuje już pokaźne obniżki w perspektywie najbliższych czterech miesięcy. Na bazie tych oczekiwań obserwujemy kolejne rekordy słabości dolara i to w jaki sposób Rada Fed odnosiła się do zagrożeń płynących z niedawnego kryzysu pokaże czy podda się ona presji rynku.

Raczej rekordom na EURUSD niż publikacji danych makroekonomicznych zawdzięczamy obserwowane umocnienie się złotego.  Produkcja przemysłowa wzrosła w październiku o 10,6% r/r, więcej niż oczekiwał rynek. Mimo to wzrost funduszu płac okazał się jeszcze szybszy i w rezutacie jednosztkowe koszty pracy w sektorze zwększyły się o ponad 5% r/r. Wyższe koszty pracy nie sprzyjają z kolei wynikom przedsiębiorstw, które w trzecim kwartale były ciągle dobre - jednak nie aż tak jak w kwartale drugim. Oznacza to nienajlepsze wiadomości dla posiadaczy akcji. Sam WIG20, pod wpływem parkietów zagranicznych, pownien się zacowywać lepiej niż indeksy mniejszych spółek, których wyceny  - mimo ostatniej korekty - są ciągle dość wysokie.

Przemysław Kwiecień
X-Trade Brokers Dom Maklerski S.A.
Przemyslaw.kwiecien@xtb.pl

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: TMS

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Gospodarka / Dolar czeka na pomoc ze strony Fed