Dolar nieco mocniejszy, bo inwestorzy nie są pewni…

  • Marek Rogalski
13-02-2012, 17:23

… czy Grecja będzie w stanie wypełniać zaakceptowane wczoraj ustalenia dotyczące reform.

W grę zaczyna wchodzić też geopolityka, po tym jak dzisiaj doszło do ataków na dwie izraelskie ambasady, a przedstawiciel amerykańskiej marynarki wojennej przyznał wczoraj, że Iran może szykować prowokacje w Zatoce Perskiej – w efekcie wzrosły ceny ropy, która potrafi zaważyć na globalnym sentymencie…

Słowa lidera Nowej Demokracji, który zapowiedział, że po wygranych w kwietniu wyborach parlamentarnych, będzie chciał renegocjować część elementów pakietu reform, jaki został przyjęty wczoraj przez grecki parlament, sprawiły, iż wróciły obawy związane z zaplanowaną na środę decyzją Eurogrupy. W efekcie przyznanie drugiego pakietu pomocowego wartego 130 mld EUR nie jest przesądzone – dzisiaj komisarz Olli Rehn wprawdzie przyznał, że trzeba zrobić wszystko, aby Grecja uniknęła bankructwa, ale dodał też, iż społeczność międzynarodowa oczekuje wiarygodnych gwarancji od greckich polityków. W podobnym tonie wypowiedziała się niemiecka kanclerz – zdaniem Angeli Merkel nie ma mowy o jakichkolwiek negocjacjach, które mogłyby spowolnić proces reform. Te słowa są oczywiste – europejscy politycy nie chcą wyjść na „idiotów”, zwłaszcza przed własnymi obywatelami, którzy będą przecież łożyć na Grecję z płaconych podatków. Tyle, że postawmy się nieco w roli lidera Nowej Demokracji. Antonis Samaras dobrze wie, że zdradził ideały ulicy, że to gniew społeczeństwa może też obrócić się przeciwko niemu - w efekcie marzenia o byciu następnym premierem, mogą okazać się mrzonką. A co byłoby w lepszym interesie dla społeczności międzynarodowej?

Rządy Samarasa, czy też rozdrobniony parlament, w którym coraz częściej do głosu będą dochodzić skrajni populiści i nacjonaliści? Tym samym ostatnie wypowiedzi lidera ND, to czysty „blef polityczny”, którym nie należy się za bardzo przejmować. Większym problemem mogą okazać się techniczne kwestie operacji „bond swap”, będącej głównym elementem porozumienia z prywatnymi wierzycielami (PSI) odnośnie umorzenia 100 mld EUR długu, które powinno być zawarte w najbliższych dniach. Jest oczywistością, że jednomyślność wierzycieli w tej kwestii jest mało realna. Im więcej będzie „niepokornych” funduszy hedge, które będą uparcie dążyć w sądach do usankcjonowania bankructwa Grecji, aby mieć podstawę do wypłaty odszkodowań z tytułu kontraktów CDS, tym większe będzie ryzyko, że korzyści wynikające z operacji PSI i międzynarodowego bailoutu będą niewystarczające, aby Grecy mogli ograniczyć dług publiczny do zakładanych 120 proc. PKB w 2020 r. (to fundamentalne założenie całej operacji wsparcia dla Aten). Szacuje się, że operacja „bond swap” może potrwać około 3-4 tygodni – wtedy będzie wiadomo z iloma wierzycielami, rzeczywiście nie można się „dogadać”. To może być problem, który przełoży się na notowania euro. Ale nie teraz.

Wykres dzienny EUR/USD
Kluczowe wsparcia: 1,3200; 1,3165; 1,3145; 1,3120; 1,3080; 1,3030; 1,3000
Kluczowe opory: 1,3230; 1,3250; 1,3270; 1,3300; 1,3325; 1,3380; 1,3410; 1,3490

W krótkim okresie nadal są szanse na to, aby zrealizować zakładany w rannym komentarzu (TUTAJ) scenariusz zwyżek do środy. W najbliższych godzinach kluczowe w tym względzie będzie utrzymanie wsparcia na 1,32.
Dodatkowym czynnikiem, który trzeba brać pod uwagę przy dłuższych prognozach dla dolara, staje się kwestia irańska. Dzisiejsze zamachy na izraelskie ambasady w Indiach i Gruzji, za którymi zdaniem Tel Avivu stoją organizacje wspierane przez Teheran, nie zmniejszają spekulacji związanych z możliwym prewencyjnym atakiem Izraela na Iran, do czego mogłoby dojść jeszcze na wiosnę (wcześniejsze doniesienia mediów). Do tego wszystkiego dochodzi wczorajsza wypowiedź wysokiego przedstawiciela marynarki USA, który nie wykluczył możliwych prowokacji Iranu na wodach Zatoki Perskiej. Wprawdzie ropa podrożała dzisiaj nieznacznie, ale ewentualna eskalacja nastrojów w tym regionie, może mieć natychmiastowe i dość wyraźne przełożenie na rynki finansowe.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Rogalski – Główny analityk walutowy DM BOŚ

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Dolar nieco mocniejszy, bo inwestorzy nie są pewni…