Indeks dolara rośne w piątek o 0,9 proc., najmocniej o co najmniej pięciu tygodni. To reakcja na wiadomość, że inflacja sięgała w USA w maju 8,6 proc., najwięcej od 41 lat. Oczekiwano, że utrzyma się na poziomie z kwietnia, czyli 8,3 proc. Wzrosło przekonanie, że Fed będzie agresywniej podwyższał stopy, głośniej słychać o podwyżkach o 75 pkt. bazowych na najbliższych posiedzeniach. Wzrost wartości dolara spowodował osłabienie niemal wszystkich pozostałych walut G-10, a także walut gospodarek wschodzących, zwraca uwagę Bloomberg.

- Oczekiwania rynków zmieniły się w kierunku wyższej stopy docelowej Fed. To wspiera notowania dolara amerykańskiego i jest złe dla aktywów o wyższym ryzyku – powiedział agencji Bipan Rai, szef strategii walutowej w Canadian Imperial Bank of Commerce.
Rynki akcji mocno spadają po danych o inflacji, Średnia Przemysłowa Dow Jones traci obecnie prawie 800 pkt. Mocno poszły w górę rentowności obligacji USA, w przypadku 2-letnich najwyżej od 14 lat.
- W sytuacji kiedy stopy w USA są znacznie wyższe, a indeksy rynku akcji dużo niższe, dolar jest „bezpieczną przystanią” – powiedział Brent Donnelly, szef Spectra FX Solutions. – Jedyną „bezpieczną przystanią”, która została, jest dolar amerykański – dodał.
