Dolar spadł po danych o rekordowym deficycie handlowym

opublikowano: 2005-01-13 08:17

Kurs dolara wobec wszystkich ważniejszych walut spadł gwałtownie w środę po ogłoszeniu najnowszych danych o wciąż rosnącym deficycie handlowym USA i po komentarzu na ten temat amerykańskiego sekretarza skarbu Johna Snowa.

Pod koniec dnia w Nowym Jorku kurs euro doszedł do 1,3260 dolara USA, w porównaniu z 1,3111 we wtorek wieczorem. Kurs waluty amerykańskiej wobec waluty japońskiej wynosił w środę wieczorem 102,38 jena, w porównaniu z 103,33 jena we wtorek, wobec waluty szwajcarskiej 1,1671 franka w porównaniu z 1,1825 franka we wtorek. Kurs funta szterlinga wzrósł od wtorku z 1,8782 dolara do 1,8908 dolara.

Amerykańskie ministerstwo handlu podało kilka godzin wcześniej, że deficyt handlowy Stanów Zjednoczonych osiągnął w listopadzie rekordowy poziom 60,3 mld USD. Skorygowano też w górę z 55,4 mld dol. do 56,0 mld dol. dane za październik.

Tak wysokie deficyty miesięczne spowodowały natychmiastowy spadek wartości dolara, w związku z obawami o skutki pogłębiającej się nierównowagi w bilansie płatniczym USA. Pojawiły się prognozy, że kurs euro wobec dolara może wkrótce pobić niedawny, bardzo wyśrubowany rekord 1,3660 dol.

Eksperci przypuszczają, że może to nastąpić jeszcze przed spotkaniem ministrów finansów i szefów banków centralnych grupy G7 w Londynie 4-5 lutego, gdzie nierównowaga na rynku walutowym będzie prawdopodobnie głównym tematem.

Nie poprawiły, a przeciwnie - pogorszyły sytuację uwagi ministra skarbu USA Johna Snowa wygłoszone podczas środowego pobytu na giełdzie nowojorskiej.

Snow zbagatelizował rekordowy deficyt, oceniając, że stanowi on odzwierciedlenie silnego wzrostu gospodarczego w USA i wezwał partnerów gospodarczych Ameryki do znoszenia barier handlowych i pobudzenia wzrostu u siebie, co - jego zdaniem - wzmocni eksport amerykanski i pomoże zrownoważyć wymianę handlową USA z partnerami.