LONDYN (Reuters) - Na początku notowań w Europie kurs dolara wzrósł do najwyższego do trzech miesięcy poziomu wobec euro, ponieważ w wyniku ostatnich spadków na światowych giełdach inwestorzy ruszyli do skupowania amerykańskich obligacji rządowych.
Od początku tego tygodnia euro straciło ponad cztery procent swojej wartości wobec dolara.
Zdaniem dealerów innym powodem spadków europejskiej waluty były rosnące obawy inwestorów, że spowolnienie gospodarcze w USA i znaczące spadki na światowych giełdach zaczynają już negatywnie odziaływać na sytuację ekonomiczną strefy euro.
Czwartkowa decyzja Europejskiego Banku Centralnego (ECB) o pozostawieniu stóp procentowych na niezmienionym poziomie umocniła inwestorów w przekonaniu, ze ECB nie nadąża za rozwojem wydarzeń i nie jest w stanie przeciwdziałać zwalniającej gospodarce.
Na rynku zaczynają natomiast rosnąć oczekiwania, że podczas najbliższego posiedzenia 20 marca bank centralny USA obniży stopy procentowe o 75 punktów bazowych, dzięki czemu sytuacji gospodarczej kraju ulegnie szybszej poprawie.
Do godziny 9.00 czasu warszawskiego euro spadło do poziomu 89,44 centów, najniższego od 20 grudnia 2000 roku.
W tym czasie kurs dolara wzrósł do 122,7 jena, najwyższego od 20 miesięcy poziomu wobec japońskiej waluty.
"Spadki na giełdach wydają się raczej umacniać, a nie osłabiać dolara" - powiedział Tony Norfield z ABN AMRO w Londynie.
Ostatnie spadki jena wywołane były również pojawiającymi się na rynku spekulacjami, że władze w Tokio i Waszyngtonie porozumiały się w sprawie obniżenia kursu japońskiej waluty do poziomu 140 jenów wobec dolara.
Chociaż wiceminster finansów Haruihiko Kuroda natychmiast zaprzeczył tym doniesienom, to innym członek japońskiego rządu Takeo Hiranuma z zadowoleniem przyjął ostatnie spadki jena, które jego zdaniem są korzystne dla gospodarki.
Na rynku coraz głośniej mówi się o tym, że podczas najbliższego spotkania w poniedziałek Bank Japonii powróci do polityki zerowych stóp procentowych, co może dalej osłabić jena.
((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 97 00, fax +48 22 653 97 80, [email protected]))