Dolna Odra nie kusi

Agnieszka Berger
opublikowano: 09-05-2003, 00:00

Przetarg na Zespół Elektrowni Dolna Odra nie przełamał złej prywatyzacyjnej passy ministerstwa skarbu. Podobnie jak w przypadku Ostrołęki, resort otrzymał tylko jedną ofertę. Złożył ją — tak, jak poprzednio — belgijski Electrabel za pośrednictwem Elektrowni Połaniec.

Na razie nic nie zwiastuje przełamania fatalnej koniunktury w prywatyzacji energetyki. Przetarg na ostatnią spośród dużych elektrowni przeznaczonych do indywidualnej sprzedaży — ZE Dolna Odra (ZEDO) — nie wzbudził zainteresowania inwestorów. Gdyby nie belgijski Electrabel, który w oczekiwaniu na okazję obstawia (poprzez swoją El Połaniec) wszystkie przetargi na dużych wytwórców prądu, nikt nie odpowiedziałby na wystosowane przez Ministerstwo Skarbu Państwa (MSP) zaproszenie do rokowań.

Próba sprzedaży akcji podszczecińskiego zespołu elektrowni to kolejna energetyczna prywatyzacja, w przypadku której jedyną nadzieją MSP jest pomyślne zakończenie negocjacji z Belgami. Problem w tym, że szczęśliwy finał rozmów jest — według ekspertów — bardzo mało prawdopodobny. Electrabel składa słabiutkie oferty cenowe (według nieoficjalnych informacji, zbliżone do wartości księgowej spółek) i raczej nie ma powodów, żeby znacząco je poprawiać. Podobny kłopot ma MSP ze sprzedażą znacznie mniejszego Zespołu Elektrowni Ostrołęka (ZEO).

— Wszystko wskazuje na to, że MSP unieważni przetarg na ZEO i ogłosi go ponownie, umożliwiając złożenie konkurencyjnej oferty Intercellowi — producentowi papieru i największemu klientowi ostrołęckiego wytwórcy energii — przewiduje przedstawiciel jednej z firm doradczych.

Piotr Czyżewski, minister skarbu, zapewnia, że nie będzie prywatyzował firm energetycznych za wszelką cenę. Wspomina też o ewentualnej konsolidacji spółek, które nie znajdą nabywców. Jeśli szef MSP zrealizuje te deklaracje, ZEDO może trafić do Południowego Koncernu Energetycznego (PKE), który już od dawna interesuje się podszczecińską firmą. Włączając Dolną Odrę do PKE, rząd może przy okazji zrealizować zapisy programu przekształceń branży energetycznej, dotyczące zwiększenia mocy wytwórczych śląskiego koncernu do poziomu minimum 7 tys. MW.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Agnieszka Berger

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu