Sprzedaż na poziomie 4445 mieszkań i przekazanie 4228, skonsolidowany zysk netto w wysokości 654 mln zł i marża brutto na poziomie 34 proc. - to wyniki Domu Development w 2025 r. Przychody ze sprzedaży wzrosły r/r o prawie 3 proc., osiągając poziom 3,25 mld zł. Akcjonariusze mogą oczekiwać wyższej niż rok temu dywidendy. Zarząd zarekomendował walnemu zgromadzeniu przegłosowanie wypłaty w wysokości 14 zł na walor wobec 13 zł rok wcześniej.
Zaliczkę na jej poczet w wysokości 180,6 mln zł (7 zł na akcję) wypłacono już w grudniu ubiegłego roku. Pozostała część ma zostać wypłacona 2 lipca. Natomiast proponowany dzień dywidendy to 25 czerwca.
Powrót klientów kupujących na własne potrzeby
– Obniżki stóp procentowych oraz spadek stawek WIBOR przełożyły się na wzrost zdolności kredytowej naszych klientów oraz zwiększenie zainteresowania zakupem mieszkań. Ten popyt wstrzymany w poprzednich okresach wrócił na rynek i dzięki temu udało nam się zdecydowanie polepszyć wyniki sprzedażowe – mówi Mikołaj Konopka, prezes Domu Development.
W 2025 r. udział klientów posiłkujących się kredytem przewyższył grupę kupujących za gotówkę, osiągając poziom 56 proc.
Dom Development myśli o ekspansji
Grupa Dom Development działa w Warszawie, Trójmieście, Krakowie i Wrocławiu. Przy takiej dużej skali największy polski deweloper zakłada, że w ciągu dwóch, trzech lat może osiągnąć sprzedaż na poziomie 5 tys. mieszkań rocznie. Obecnie posiada ponad 7 tys. mieszkań w budowie i bank ziemi umożliwiający sprzedaż na obecnym poziomie przez cztery lata. Firma myśli też o ekspansji do kolejnego miasta.
– Skłaniamy się do rozwoju naszej grupy w sposób organiczny. Mam nadzieję, że jeszcze w tym roku ogłosimy nową inwestycję – jesteśmy w trakcie akwizycji – mówi Mikołaj Konopka.
Akwizycja ma dotyczyć projektu deweloperskiego lub gruntu. Prezes spółki nie ujawnił, jaki rynek jest kolejnym celem ekspansji, ale wykluczył rynki w Łodzi i Katowicach, gdzie obecnie widać nadpodaż mieszkań w ofercie. Można więc spekulować, że w gronie największych miast celem jest Poznań.
Dom Development jest ulubieńcem rynku. Spółka zakończyła ubiegły rok z bardzo wysokim poziomem sprzedaży. Powstaje pytanie, jak dalej może skalować wzrosty. Obecnie dywersyfikacja geograficzna jest dla niej naturalnym krokiem. W Warszawie, Trójmieście i Wrocławiu spółka jest już liderem, w Krakowie ma drugie miejsce. Będzie pewnie na tych rynkach nadal rosła kosztem innych graczy, ale to nie wystarczy. Jeśli jej celem sprzedażowym jest 5 tys. mieszkań, to w najbliższym czasie powinna do oferty dodać nowy rynek.
Jako Trigon oceniamy, że Dom Development zwiększy w 2026 r. sprzedaż o ok. 9-10 proc. i wyniki powinny być również wyższe ze względu na większą liczbę przekazanych klientom mieszkań. Rynek jest jednak nieco trudniejszy niż w końcówce ubiegłego roku po tym, jak RPP często i mocno cięła stopy procentowe. Obecnie mamy perspektywę kilku miesięcy stabilnych stóp procentowych, brakuje dynamiki po stronie wzrostu cen mieszkań, a oferta mieszkań jest wysoka. Sentyment dla deweloperów mieszkaniowych jest więc umiarkowany.
