Unia Europejska jest coraz bardziej uzależniona od zewnętrznego zaopatrzenia w surowce energetyczne, spoza kontynentu.
Prognozy sięgające 2025 r. przewidują stale rosnący światowy popyt na energię nawet o 58 proc. w stosunku do roku 2001. W całym tym okresie zdecydowana większość energii produkowana będzie w oparciu o ropę, gaz i węgiel. Przewiduje się, że zużycie węgla w świecie wzrośnie w latach 2001-25 o blisko 2 mld ton, a jego udział w globalnej produkcji energii wyniesie około 22 proc. Większość z tego wzrostu będzie realizowana w Chinach i Indiach.
Paliwa kopalne jako źródła pierwotne (węgiel, ropa, gaz) będą pokrywały około 88 proc. światowego zapotrzebowania na energię co najmniej przez 20-30 lat. Coraz częściej podkreśla się, że do 2025 r. wyczerpią się główne źródła dostaw gazu do Europy, która uzależni się w tym zakresie całkowicie od dostaw z Rosji i Turkmenii. Zasoby ropy naftowej wyczerpią się za około 40 lat. Z kolei energia ze źródeł odnawialnych jest na obecnym poziomie technologii zbyt droga i ogranicza konkurencyjność europejskiej gospodarki. Krajowe analizy wykazują, że ewentualny wzrost jej udziału do 12,5 proc. spowoduje wzrost cen energii elektrycznej o ponad 8 proc.
Węgiel w Unii…
W obszarze poszerzonej UE, Polska z udziałem 54 proc. jest obecnie największym producentem węgla kamiennego, a ogólny import węgla do Europy to około 170 mln ton rocznie, co sprawia, że Europa należy do największych importerów tego surowca na świecie. Bezpieczny transport importowanego węgla do UE to wzrost kosztów i jego ceny. Wzrost popytu na węgiel wewnątrz UE to realistyczne przesłanki do zwiększonej produkcji i sprzedaży węgla z Polski.
Poprawa koniunktury gospodarczej na świecie, a głównie w krajach azjatyckich, spowodowała w ostatnich dwóch latach znaczny wzrost zużycia surowców energetycznych w tym najwięcej węgla, bo około 6,8 proc. w skali roku, przy wzroście zużycia gazu ziemnego zaledwie o 2 proc. Wpłynęło to w sposób istotny na poziom cen węgla na rynkach międzynarodowych, które to ceny przekroczyły w połowie tego roku poziom 82 USD za tonę węgla o wartości opałowej 25 125 kJ/kg. Oznacza to, że węgiel ten zaimportowany do Polski może osiągnąć cenę blisko 90 USD za tonę.
…i w Polsce
Na efektywne funkcjonowanie polskiego górnictwa oprócz dalszego procesu restrukturyzacji decydujący wpływ mają i będą miały podaż oraz popyt na ten surowiec na rynku UE. Decydujące znaczenie ma tu jednak cena węgla u odbiorcy, będąca wypadkową kosztów wydobycia, zysku producenta, podatków, kosztów transportu, marży pośredników i innych.
Węgiel kamienny od dziesięcioleci jest i będzie bazowym oraz najtańszym nośnikiem energetycznym w produkcji energii elektrycznej w Polsce. W 2003 r. elektrownie cieplne wyprodukowały aż 97,7 proc. energii elektrycznej. Węgiel kamienny w strukturze paliw podstawowych stanowił 62,44 proc. W I półroczu 2004 nastąpił wzrost o 5,5 proc. zapotrzebowania na węgiel kamienny w energetyce.
Potwierdzeniem utrzymywania się podstawowej roli węgla kamiennego w sektorze energetyki są prognozy Rządowego Centrum Studiów Strategicznych, z których wynika, że ogólne zapotrzebowanie na energię pierwotną w Polsce będzie wzrastało średniorocznie 0,6 proc. w latach 2006-10; 0,7 proc. w latach 2011-15 oraz 0,8 proc. w latach 2016-20, by osiągnąć w 2020 r. wartość wzrostu, co najmniej 10 proc. w stosunku do roku 2002 przy zużyciu węgla, co najmniej na obecnym poziomie.
Koszty wytwarzania energii elektrycznej sprzedanej przez krajowe elektrownie cieplne wynosiły w latach 2001-03 od 123 do 111 zł/MWh (z tendencją malejącą) przy udziale kosztów węgla na poziomie od 68 do 63 zł/MW.
Wzrost zapotrzebowania na energię elektryczną do 2020 r. wyniesie według prognoz od 30 do 39 proc. w stosunku do 2005 r.
Zaplecze dla Europy
Po przystąpieniu Polski do UE polski węgiel kamienny coraz częściej jest traktowany jako źródło rodzime energetyki UE. Zlokalizowane na Śląsku jego pokłady mają szansę zostać uznane za rezerwę energetyczną Europy.
Zastosowanie zasady TPA w Polsce pozwala na obrót energią elektryczną przy nadwyżce wytwórczych zdolności produkcyjnych w energetyce opartej na węglu, oczywiście pod warunkiem zachowania konkurencyjnych cen.
UE przyjęła „Europejską strategię ku bezpieczeństwu podaży energii”, co skutkuje wzmocnieniem bezpieczeństwa energetycznego krajów Unii, zgodnie z zasadą ogólnej ostrożności. UE wskazuje na potrzebę utrzymania produkcji węgla, nawet gdy potrzebna będzie pomoc państwa.
Należy jednak podkreślić, że pomoc ta musi zostać ograniczona jedynie dla węgla dostarczanego do krajowych lub unijnych elektrowni i elektrociepłowni, koksowni oraz hut w zakresie węgla PCI.
W dokumencie opracowanym przez Ministerstwo Gospodarki i Pracy z lipca 2004 r. założono, że praktycznie cały sektor górniczy będzie korzystał w większym lub mniejszym stopniu przynajmniej z jednej z form pomocy publicznej.
Stanisław Gajos, Daniel Borsucki, Katowicki Holding Węglowy