Rynek w dużym stopniu zdyskontował złe dane, więc nie powinno być negatywnej reakcji na giełdach nawet na gorsze dane. Przedświąteczna atmosfera wyczekiwania powinna dodatkowo w tym pomóc. Przebieg notowań może być podobny do dnia wczorajszego - dominować będzie wrażenie ospałości rynku i niskiego znaczenia obecnych wahań. Trend boczny powinien utrzymywać się.
Waluty również uspokoiły się po ubiegłotygodniowych ekscesach. Zakres wahań zawężył się i taka sytuacja na rynku może potrwać do 25 grudnia. Rynek będzie działał nawet w święta (handel będzie odbywał się w sesji azjatyckiej), ale płynność będzie znikoma. W ubiegłym roku w ostatnie dni grudnia (26-30) obserwowaliśmy silny impuls wzrostowy na EURUSD. Jest prawdopodobne, że i tym razem ktoś wykorzysta niską płynność do wywołania jakiegoś ruchu.
Polski złoty utrzymuje się powyżej 4,10 za euro. Rynek wyczekuje na decyzję RPP w sprawie stóp procentowych. Dane makroekonomiczne zaczynają doganiać rzeczywistość, ale nie oznacza to, że RPP zdecyduje się na agresywne cięcie podobnie jak np. Bank Anglii. Stopy zostaną najprawdopodobniej obcięte o 50 punktów bazowych.
EURPLN
Ostatni dzień w miarę normalnego handlu w tym tygodniu wygląda
bardzo podobnie jak wczorajszy - eurozłoty konsoliduje się kilka figur od
szczytu. Poziom 4,14 działa jako opór, a 4,08 jako wsparcie. Dzisiejsze dane o
sprzedaży detalicznej i bezrobociu potwierdzają silne spowolnienie polskiej
gospodarki. Rynek od dłuższego czasu dyskonotował taki scenariusz i dlatego
reakcji na dane nie było. Poza tym rynek wyczekuje na decyzję RPP w sprawie stóp
procentowych. Układ techniczny sprzyja w tej chwili korekcie w kierunku
4,02-4,04.
EURUSD
EURUSD utrzymuje się powyżej zniesienia 38,2%, co wskazuje na silny
popyt w tej strefie, ale brakuje katalizatora do większego ruchu trendowego. W
najbliższych kilku dniach można spodziewać się dalszej konsolidacji w przedziale
1,38-1,42. Publikacje dzisiejszych danych mogą początkowo wprowadzić trochę
zamieszania na rynku ze względu na niską płynność. Prawdopodobny jest ponowny
test strefy wsparcia 1,38.
GBPUSD
Dane PKB z Wielkiej Brytanii okazały się gorsze od oczekiwań, ale
reakcja rynku była ograniczona. Eurofunt konsoliduje się w pobliżu historycznego
szczytu przy 0,95. Mocne wykupienie i dynamika ostatniego trendu zwiększają
szansę na głębszą korektą. W takim scenariuszu obecne poziomy na GBPUSD można
wykorzystać do kupna ze stop lossem poniżej minimum z grudnia. Zniesienie 76,4%
działa obecnie jako najbliższe wsparcie.
USDJPY
Korekta wzrostowa na USDJPY jest kontynuowana. Dynamika ruchu jest
bardzo powolna, co sugeruje, że otwierane jest sporo pozycji krótkich na tym
wzroście. W przypadku kontynuacji ruchu należy spodziewać się przyśpieszenia w
kierunku 92. Tam znajduje się opór w postaci linii trendu spadkowego. W
przypadku gdyby kurs nie zdołał utrzymać się powyżej 90, należy spodziewać się
ponownego testu okolic 88. Inne pary jenowe zachowują dość stabilnie.
Anna Jacewicz
Autorka jest specjalistką DM IDM
SA