Domy maklerskie chcą odroczenia podatku giełdowego

Piotr Kuczyński
opublikowano: 2003-09-24 17:01

Domy maklerskie chcą odroczenia podatku giełdowego WARSZAWA (Reuters) - Przedstawiciele domów maklerskich chcą odroczenia wprowadzenia
od 1 stycznia 2004 roku 19-procentowej stawki podatku od dochodów kapitałowych. W
najbliższych dniach będą oni starać się przekonywać do swych racji posłów z sejmowej
komisji finansów publicznych, powiedziała w środę prezes Izby Domów Maklerskich. "Podatek ma być wprowadzony za trzy miesiące, tymczasem my nie znamy żadnych
konkretów z nim związanych" - powiedziała na środowej konferencji prasowej Maria
Dąbrowska. Argumentowała, że w tych okolicznościach domy maklerskie nie będą w stanie wprowadzić
na czas odpowiednich zmian w systemach informatycznych. Przedstawiciele domów maklerskich wskazywali także na zagrożenia związane z nowym
podatkiem. Zaliczyli do nich na przykład gwałtowny odpływ kapitału z giełdy, upadki biur
maklerskich czy też niepowodzenie planowanych na przyszły rok prywatyzacji. "Udział krajowych inwestorów indywidualnych w obrotach giełdy wynosi obecnie 28
procent. Jeśli po wprowadzeniu podatku ten odsetek spadnie poniżej 25 procent, co jest
bardzo prawdopodobne, nasza giełda przestanie być uznawana na rynkach światowych za
wiarygodną" - powiedziała Dąbrowska. Wcześniej za przesunięciem terminu wprowadzenia podatku giełdowego opowiedziała się
Komisja Papierów Wartościowych i Giełd (KPWiG). Przewodniczący KPWiG Jacek Socha,
cytowany przez Puls Biznesu, powiedział że Komisja będzie dążyła aby podatek został
wprowadzony najwcześniej w 2005 roku. Ponadto zdaniem szefa Komisji, pierwszym realnym terminem wprowadzenia podatku
giełdowego byłby lipiec przyszłego roku. Jest to związane z przygotowaniem przepisów
wykonawczych, które mają być gotowe do końca tego roku. ((Autor: Jacek Truszczyński; Redagował: Paweł Florkiewicz;
[email protected]; Reuters Serwis Polski, tel. 22 6539700, Reuters Messaging:
[email protected]))