Doniesienia z Egiptu wystraszyły inwestorów

MD
opublikowano: 2011-01-28 22:44

Dow Jones spadł o 1,4 proc. Po ośmiu wzrostowych tygodniach dziewiąty zakończył się 0,4 proc. stratą. S&P500 spadł w piątek o 1,8 proc., a przez tydzień o 0,5 proc. Nasdaq stracił 2,5 proc., ale przez tydzień tylko niespełna 0,1 proc.

Amerykańskie rynki akcji doświadczyły największych spadków od wielu miesięcy: Dow Jones od 16 listopada, S&P500 i Nasdaq od 11 sierpnia. Dwa główne powody to rozruchy w Egipcie i wysoki poziom cen. Obawy destabilizacji sytuacji w regionie spowodowały ponad 4 proc. wzrost notowań ropy w piątek. Spadła wartość indeksów wszystkich 10 głównych segmentów S&P500. Najmniej spółek z segmentu energii (-0,5 proc.). Relatywnie mniejszej przeceny doświadczyły także spółki dostarczające dobra codziennego użytku (-1,0 proc.). Wyraźnie mocniej niż rynek taniały spółki z segmentów usług telekomunikacyjnych (-2,1 proc.), IT (-2,3 proc.) oraz consumer discretionary (-3,1 proc.). Tzw. indeks strachu, VIX, oparty na notowaniach opcji sprzedaży S&P500, wzrósł w piątek o prawie 24 proc. W piątce najmocniej przecenionych spółek wchodzących w skład S&P500 znalazł się Ford (-13 proc.), który rozczarował wynikiem zarówno w czwartym kwartale, jak i całym 2010 roku. Piątą najmocniej przecenioną spółką był Amazon.com (-7 proc.). Największy na świecie detalista internetowy rozczarował wysokością marż w minionym kwartale, czego efektem było obniżenie ceny docelowej jego akcji przez analityków co najmniej czterech instytucji finansowych.
Spośród 30 blue chipów tworzących średnią Dow Jones spadły kursy 28. Tylko akcje koncernu chemicznego Dupont i producenta dóbr codziennego użytku, Procter & Gamble nie staniały, choć wzrost ich kursu nie przekraczał 0,1 proc. Najmocniej przecenione zostały akcje Microsoftu (-3,9 proc.), Home Depot (-3,4 proc.) i Hewlett-Packarda (-2,6 proc.).