Dopasować benefity do potrzeb

opublikowano: 10-12-2019, 22:00

Spółka WannaBuy chce zamieszać na rynku świadczeń pozapłacowych. Na swoje pomysły pozyskała ponad 1 mln zł od funduszu bValue.

Pomysłodawcy WannaBuy zauważyli, że aż 70 proc. benefitów, które pracodawcy przekazują pracownikom, jest niewykorzystanych. Powody mogą być różne, jednym z ważniejszych jest słabe dopasowanie świadczeń do potrzeb pracowników. Spółka chce więc umożliwić pracownikom wybór odpowiadających im benefitów. Już teraz oferuje ponad 2 tys. produktów w 16 kategoriach.

— Chcemy przebudować rynek benefitów i oddać pracownikom pieniądze, które do nich należą. Wykorzystywanie zaledwie 27 proc. opłaconych przez firmy świadczeń pozapłacowych wydaje nam się totalnym nieporozumieniem. Wiemy, jak to zmienić — zapowiada Paweł Kornosz, prezes spółki YesIndeed, właściciela WannaBuy.

Podkreśla, że niewykorzystane benefity z punktu widzenia pracowników przepadają, nie spełniają też pokładanych przez pracodawców nadziei.

— Jedynym wygranym są oferenci systemów. Dlatego postanowiliśmy zadbać przede wszystkim o satysfakcję i motywację pracodawców i pracowników — dodaje Paweł Kornosz.

WannaBuy pozyskał na swoje pomysły ponad 1 mln zł od funduszu bValue.

— Atutem WannaBuy jest doświadczony i zmotywowany zespół, który ma możliwości i ambicje odnieść sukces również poza granicami Polski. Przekonała nas dotychczasowa trakcja i umiejętność zdobywania klientóworaz wartość rynku pozapłacowych świadczeń, która w tym roku przebiję kwotę 13 mld zł, czyli będzie niewiele mniejsza niż rynek ubezpieczeń komunikacyjnych w Polsce — podkreśla Leszek Orłowski, dyrektor inwestycyjny bValue.

— Rynek pracownika, walka o talenty i ich utrzymanie, a także zmiany pokoleniowe powodują konieczność korzystania z nowych narzędzi w dziedzinie HR-tech. Żeby pozyskać i utrzymać dobrych i zmotywowanych pracowników, nowoczesne organizację muszą szukać nowych rozwiązań, które dostarcza właśnie WannaBuy — podkreśla Maciej Balsewicz, szef funduszu bValue.

Fundusze zostaną przeznaczone przede wszystkim na rozwój produktu, w szczególności modułu grywalizacji, w taki sposób, by pracownicy zaangażowani w nią jednocześnie realizowali cele spółki.

— Technologia będzie oparta na sztucznej inteligencji i data mining, dzięki czemu grywalizacja będzie automatycznie dopasowana do poszczególnych użytkowników — zapowiada Paweł Kornosz.

Twórcy WannaBuy podkreślają, że nie są kafeterią z większą liczbą dostępnych benefitów. Nie na tym polu chcą walczyć o pozycję lidera. Spółka pracuje nad rozwiązaniem autonomicznej, samouczącej się grywalizacji opartej na sztucznej inteligencji.

— Sednem naszej propozycji jest nie tylko większa satysfakcja pracowników. Właściwym sensem jest dostarczenie pracodawcom narzędzia do realizacji biznesowych celów, a działom HR i kadr narzędzia do zwiększania zaangażowania pracowników — wyjaśnia Paweł Kornosz.

Spółka ma za sobą wdrożenia m.in. u Nationale Nederlanden i Mokate.

Sprawdź program konferencji "Recruitment Days 2020", 19-20 marca 2020, Warszawa >>

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu