Jeszcze rok temu kredyt w rządowym programie dla małżeństw i osób samotnie wychowujących dzieci można było zaciągnąć bez względu na datę urodzenia. Od początku działania programu, czyli od 26 października 2006 r., do końca II kw. 2011 r. udział kredytobiorców w wieku powyżej 35 lat wynosił ponad 25 proc.
Od 31 sierpnia 2011 r. wnioski o kredyt z dopłatami mogą składać osoby samotne i małżonkowie nie starsi niż w wieku 35 lat, chociaż w przypadku małżeństw wystarczy, że warunek ten spełnia tylko jedna osoba.
Limit wieku nie dotyczy tylko trzeciej grupy beneficjentów, tzn. osób samotnie wychowujących dziecko. Wprowadzenie ograniczenia wiekowego dla małżeństw i singli spowodowało, że udział kredytobiorców po 35. roku życia w I i II kw. 2012 r. wynosił już tylko niespełna 10 proc. W pierwszym półroczu tego roku tej grupie wiekowej udzielono 1864 kredyty przy łącznej liczbie 18 754 kredytów.
— Oczywiście wśród tych kredytobiorców znajdziemy osoby samotnie wychowujące dzieci oraz małżonków, którzymogli skorzystać z dopłat tylko dlatego, że żona lub mąż nie ukończyli 35. roku życia. Biorąc jednak pod uwagę to, że przed nowelizacją każdy, bez względu na wiek, mógł skorzystać z kredytu w programie, to tak znaczący spadek udziału kredytobiorców powyżej 35. roku życia jest zauważalny — twierdzi Michał Krajkowski, główny analityk domu kredytowego Notus.
W największym stopniu na nowelizacji ucierpiały osoby w wieku 35-39 i 40-44 lata. W tych grupach wiekowych spadek udziału był największy. Przed zmianami było to odpowiednio 16,07 i 5,32 proc., a w I półroczu bieżącego roku tylko 8,61 i 1,03 proc.