Doradca wskaże ścieżkę sprzedaży

Zbigniew Kazimierczak
opublikowano: 2004-07-01 00:00

W trzecim kwartale pakiet akcji MPEC trafi pod młotek. Kończona jest wycena spółki, a zaczynają się prace nad sposobem sprzedaży.

W tym tygodniu zostanie ogłoszony przetarg na doradcę przy prywatyzacji Miejskiego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej (MPEC) we Wrocławiu.

— Liczymy, że doradca jeszcze w sierpniu przedstawi nam propozycje, jak najkorzystniej sprzedać pakiet akcji należący do gminy Wrocław — mówi Wojciech Adamski, przewodniczący rady nadzorczej ciepłowniczej spółki.

Obecnie gmina Wrocław posiada 29 mln akcji MPEC, stanowiących nieco ponad 57 proc. kapitału, ale dających prawie 76 proc. głosów na walnym. Miasto postanowiło sprzedać zdecydowaną większość tych papierów, aby uregulować fakturę za budowę mostu Milenijnego. Cały czas pod uwagę brane są wszystkie możliwości sprzedaży tego pakietu. Akcje mogą — poprzez ofertę publiczną — trafić na warszawską giełdę albo do inwestora branżowego.

Gmina szacowała, że akcje uda się sprzedać po cenie zbliżonej do kursu rynkowego (ten wahał się ostatnio między 9,20 a 12,40 zł). Cały pakiet byłby więc wart około 300 mln zł. W przyszłym tygodniu ma być gotowa bardziej szczegółowa wycena MPEC, przygotowana przez firmę zewnętrzną. Zdaniem przewodniczącego rady, proces prywatyzacji zostanie zakończony w trzecim kwartale roku.

Podczas ostatniego walnego zgromadzenia doszło do sporu z drugim dużym udziałowcem MPEC, niemieckim EnbW Energie Baden-Wurttemberg (ma 33 proc. akcji, ale niespełna 19 proc. głosów). Poszło o uchwałę przedłużającą uprawnienia zarządu spółki do podwyższenia kapitału z wyłączeniem prawa poboru.

— To nie jest konflikt. Po prostu przedłużyliśmy ważność uchwały w jej starym kształcie, a inwestor najwyraźniej obawia się pominięcia przy ewentualnej emisji. Ale to jest czysto hipotetyczna dyskusja, gdyż żadnych planów odnośnie do podwyższenia kapitału nie ma — dodaje Wojciech Adamski.