
W grudniu ten północnoafrykański kraj zmuszony był zawiesić eksport surowca z zachodnich portów Zawiya i Mellitah po tym jak ugrupowania militarne zablokowały największe pole naftowe, Sharara. W rezultacie, jak szacuje Bloomberg, w pierwszym tygodniu stycznia eksport libijskiej ropy był o 45 proc. niższy niż średnia z grudnia.
Ten członek kartelu OPEC wydobywa obecnie około 900 tys. baryłek dziennie, co jest wartością o 350 tys. niższą niż przed miesiącem. W zeszłym roku średnia dzienna produkcja kształtowała się na poziomie 1,2 mln baryłek.