Dotacje pomogą ochronić wynalazek

Dorota Zawiślińska
opublikowano: 21-02-2018, 22:00

Fundusze UE Nowe kryteria konkursu „Ochrona własności przemysłowej” ułatwią zabezpieczanie pomysłów patentami. Nabór wniosków ruszy już w marcu

Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości (PARP) ogłosiła niedawno nabór z dotacjami dla firm MSP z działania 2.3.4 („Ochrona własności przemysłowej”) programu Inteligentny Rozwój. Przedstawiciele biznesu będą mogli powalczyć o pieniądze na pokrycie kosztów związanych z uzyskaniem i realizacją ochrony prawnej stworzonych przez siebie rozwiązań.

Anna Zaleska, ekspert Crido Taxand, zwraca uwagę, że wyłączne prawo do korzystania z danego rozwiązania decyduje nierzadko o sukcesie firmy. Podkreśla, że dotyczy to przede wszystkim spółek z branż farmaceutycznej i biotechnologicznej.
Zobacz więcej

NA WYŁĄCZNOŚĆ:

Anna Zaleska, ekspert Crido Taxand, zwraca uwagę, że wyłączne prawo do korzystania z danego rozwiązania decyduje nierzadko o sukcesie firmy. Podkreśla, że dotyczy to przede wszystkim spółek z branż farmaceutycznej i biotechnologicznej. Marek Wiśniewski

Granty sfinansują m.in. opłaty urzędowe i koszty usług zawodowego pełnomocnika obejmujące przygotowanie dokumentacji zgłoszeniowej. Przedsiębiorcy będą mogli wydać fundusze unijne także na zakup analiz i ekspertyz prawnych, ekonomicznych, marketingowych i technicznych dotyczących przedmiotu zgłoszenia lub postępowania. Chodzi np. o wycenę wartości własności intelektualnej i uzyskanie wstępnego orzeczenia rzecznika patentowego o zdolności patentowej wynalazku lub ochronnej wzoru użytkowego.

Na wspomniane przedsięwzięcia rządowa agencja przeznaczyła 50 mln zł. Z tej puli 45,6 mln zł będą mogli zgarnąć przedstawiciele biznesu spoza woj. mazowieckiego, a kwota 4,4 mln zł wesprze projekty z Mazowsza. Minimalna wartość kosztów kwalifikowanych przedsięwzięcia wynosi 10 tys. zł, a maksymalna — 1 mln zł. Innowatorzy będą mogli stanąć w szranki o dotacje od 6 marca do 29 listopada. Konkurs jest podzielony na sześć rund.

Pierwszeństwo decyduje

Anna Zaleska, ekspert Crido Taxand, zwraca uwagę, że przedsiębiorcy będą mogli zdobyć granty na przeprowadzenie procesu uzyskania ochrony prawa własności przemysłowej zarówno w trybie regionalnym, krajowym, unijnym, jak i międzynarodowym. Wyłączone z tego — jak podkreśla — są zgłoszenia do polskiego Urzędu Patentowego związane z otrzymaniem zabezpieczenia na terenie naszego kraju.

Dlaczego ochrona własności intelektualnej jest tak ważna w przypadku spółek technologicznych lub w ogóle firm stawiających na innowacyjne produkty?

— Czasem wyłączność na dane rozwiązanie czy bycie pierwszym na rynku decyduje o powodzeniu biznesu. Dlatego przedsiębiorcy, szczególnie z branży farmaceutyczneji biotechnologicznej, powinni budować strategię ochrony własności intelektualnej, aby mogli z powodzeniem konkurować w swoich sektorach — podkreśla Anna Zaleska.

Jednak niektórzy przedstawiciele biznesu świadomie nie decydują się na opatentowanie stworzonych przez siebie rozwiązań i chronią je jako tajemnice przedsiębiorstwa. Powód? Nie chcą ujawniać swojego wynalazku, bo po 20 latach wchodzi on do tzw. domeny publicznej, co oznacza, że każdy będzie mógł z niego korzystać.

Inaczej jest wśród start-upowców. Ochrona proponowanych przez nich rozwiązań przekłada się często na ich wyższą wartość rynkową.

— Uzyskiwanie ochrony własności przemysłowej może być w najbliższych latach kluczowym elementem sukcesu przedsiębiorstw, szczególnie z sektora MSP. Zapowiadane przez Ministerstwo Przedsiębiorczości i Technologii propozycje podatkowe dotyczące Innovation box — polegające na preferencyjnym opodatkowaniu dochodów uzyskanych z komercjalizacji wyników prac B+R — powinny zachęcić firmy do zabezpieczania swoich praw własności intelektualnej — uważa Jacek Zimoch, menedżer w zespole innowacji i B+R, dotacji i ulg PwC.

Korzystne zmiany

Dobrą wiadomością dla przedstawicieli biznesu jest poluzowanie przez PARP kryteriów w tym instrumencie. Najważniejszą zmianą jest możliwość poprawienia wniosku w trakcie oceny merytorycznej. Co prawda modyfikacje nie mogą być zbyt daleko idące, czyli zmieniać istoty czy celu projektu. Jeżeli jednak wnioskodawca nieprawidłowo opisze wskaźniki przedsięwzięcia lub nieodpowiednio ujmie koszty w jego budżecie, będzie mógł to poprawić. W dotychczasowych konkursach taka pomyłka nierzadko powodowała odrzucenie projektu.

— Umożliwienie wnioskodawcy wprowadzania korekt do treści wniosku jest próbą zaradzenia sytuacji, kiedy innowacyjnemu przedsiębiorcy na drodze do uzyskania wsparcia stają nie kwestie merytoryczne, tylko techniczne. Być może takie ułatwienia pomogą zwiększyć wyjątkowo niski poziom wykorzystania funduszy w ramach ostatniego konkursu. Z ostatecznych list rankingowych wynika, że z puli 50 mln zł przeznaczonych na dofinansowanie projektów, do przedsiębiorstw trafiło jedynie ok. 12 proc. tej kwoty — podkreśla ekspert PwC.

Anna Zaleska zwraca uwagę, że PARP zrezygnowała z oceny formalnej wniosków.

— Pozostawiła wyłącznie kryteria oceny merytorycznej. Natomiast w ramach warunków formalnych rządowa agencja sprawdzi m.in., czy wniosek zawiera wszystkie wymagane załączniki, a informacje w nim zawarte są zgodne z dokumentem rejestrowym — podkreśla ekspertka Crido Taxand.

Na co przedsiębiorcy powinni zwrócić szczególną uwagę? M.in. na właściwe oszacowanie kosztów kwalifikowanych projektu. Zawyżony kosztorys to, zdaniem Anny Zaleskiej, jeden z najczęstszych powodów odrzucania wniosków o dofinansowanie.

— Przedsiębiorca musi również rozważyć, czy do właściwej ochrony rozwiązania wystarczy samo zgłoszenie do Urzędu Patentowego, czy może jednak powinien przed dokonaniem wspomnianego zgłoszenia wykonać analizę marketingową i prawną w tym zakresie — podpowiada ekspertka Crido Taxand.

Beneficjentem działania 2.3.4 jest — pracująca nad technologiami wykorzystywanymi m.in. w kardiologii — spółka Medinice. Niedawno dostała ona dwie dotacje na łączną kwotę ponad 567 tys. zł. Przeznaczy je na ochronę własności intelektualnejdwóch innowacyjnych urządzeń medycznych stosowanych do wykonywania zabiegów kardiochirurgicznych.

Marta Makuch, koordynator projektów badawczych w spółce Medinice, radzi, w jaki sposób przedsiębiorca powinien przygotować się do zdobycia wsparcia.

— Warto, aby firma miała dobrze przygotowaną strategię własności intelektualnej. To pozwoli jej zapewnić sobie ochronę wynalazku w odpowiednich krajach, a nie np. na całym świecie. Jest to bardzo ważne, bo wspomniane przedsięwzięcia są czasochłonne i kosztowne. Duże trudności może sprawić przedsiębiorcy również przeliczenie kosztów zgłoszeń patentowych i opłat urzędowych w procedurze obowiązującej w danym kraju, a także oszacowanie liczby zgłoszeń patentowych podawanej jako wskaźnik rezultatu projektu — podkreśla Marta Makuch.

Jej zdaniem, PARP mogłaby wyjść naprzeciw oczekiwaniom biznesu i wprowadzić ułatwienia związane z opisem kosztów projektu, w tym wyliczeń opłat urzędowych dotyczących krajowych zgłoszeń wynalazku w poszczególnych państwach. Przedsiębiorcy często mają problem z odpowiedzią na pytanie, jak długo będzie trwała procedura w danym kraju. Istnieje więc ryzyko, że część kosztów mogą ująć we wniosku dość nieprecyzyjnie.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Dorota Zawiślińska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Firmy / Dotacje pomogą ochronić wynalazek