Dow Jones wzrósł siódmy raz z rzędu

MD
opublikowano: 2011-02-08 22:38

Dow Jones rósł na zamknięciu o 0,6 proc., Nasdaq o 0,5 proc., a S&P500 o 0,4 proc. Wszystkie trzy indeksy zyskały już ponad 5 proc. od początku roku.  

Indeksy nadal idą w górę. Dow Jones zaliczył już siódmą wzrostową sesję z rzędu. To jego najdłuższa seria wzrostów od pierwszej połowy lipca ubiegłego roku. Wiadomość o podwyżce stóp w Chinach tylko na krótko zaniepokoiła inwestorów. Poprzednio wywołała przecenę. Inwestorzy uznali jednak, że obecna sytuacja różni się zasadniczo i „chińska lokomotywa” nie jest już tak ważna. Ważniejsza jest amerykańska gospodarka. A tu pojawiają się kolejne sygnały poprawy koniunktury.

International Council of Shopping Centers i Goldman Sachs poinformowały, że w tygodniu zakończonym 5 lutego najwięksi detaliści zanotowali wzrost sprzedaży, przerywając trwającą cztery tygodnie serię jej spadku. Z 10 głównych segmentów S&P500 rosła wartość 8. Najmocniej, spółek z kategorii consumer discretionary (1,2 proc.). Największym popytem cieszyły się akcje Urban Outfitters, Family Dollar i JC Penney. Wyraźnie mocniej niż rynek drożały także segmenty przemysłowy i finansowy (po 0,7 proc.). Najsłabiej notowane były spółki z segmentów użyteczności publicznej (0,2 proc.), ochrony zdrowia (-0,1 proc.) i energii (-0,5 proc.)  W przypadku ostatnich zdecydował o tym spadek notowań ropy. Exxon Mobil był najmocniej przecenionym blue chipem ze średniej Dow Jones. Akcje największego na świecie koncernu naftowego staniały o 1,1 proc. W dół poszły jeszcze kursy czterech innych blue chipów. Najmocniej drożał McDonald’s (2,6 proc.), który pochwalił się, że sprzedaż w jego lokalach działających co najmniej od roku jest wyższa niż oczekiwano. W trójce blue chipów o największym wzroście kursu znalazły się także American Express (2,4 proc.) i General Electric (2,0 proc.).