Dow Jones zaczyna od mocnego uderzenia

Marek Druś
opublikowano: 2007-10-02 00:00

Wall Street rozpoczęła czwarty kwartał mocnym akcentem. Dow Jones pobił rekord zamknięcia i ustanowił nowy rekord intraday.

To wszystko w znacznej mierze dzięki gorszemu niż oczekiwano wrześniowemu wskaźnikowi aktywności sektora przemysłowego, co ożywiło nadzieje na cięcie stóp procentowych już pod koniec października. Po ostatniej obniżce, z 18 września, S&P500 poszedł w górę o 4,8 proc., a Dow Jones o 5,2 proc.

Inwestorzy kupowali akcje mimo ujawnienia przez Citigroup, że jego kwartalny zysk spadnie o 60 proc. przez nietrafne inwestycje na rynku papierów dłużnych wysokiego ryzyka. Największy amerykański bank przyznał się do 3 mld USD straty, ale mimo to jego kurs mocno poszedł w górę. Według analityków, część inwestorów uwierzyła, że rynek kredytowy ma najgorsze za sobą. Ma o tym świadczyć wzrost popytu na akcje spółek budowlanych, których indeks stracił w tym roku ponad 50 proc. Drożały papiery m.in. Lennar, D. R. Horton i Pulte Homes.

Marek Druś