Dr Gerard będzie do schrupania

Zapowiada się rok ciastkarskich przetasowań. Firma doradcza zaczęła się rozglądać za nowym właścicielem dla słodkiej grupy Bridgepointu.

Na wartym 2 mld zł krajowym rynku ciastek szykuje się kolejna duża transakcja. Doradca rozpoczął przygotowania do wyjścia z inwestycji w Dr Gerarda przez Bridgepoint — ustalił „PB”. Fundusz private equity zaprzecza. „Nieprawdziwe są informacje mówiące, że Bridgepoint przygotowuje lub jest w trakcie rozmów na temat sprzedaży Dr. Gerarda. Spółka Dr Gerard nie jest na sprzedaż” — napisał nam Maciej Zużałek, dyrektor w warszawskim oddziale Bridgepointu. Z naszych informacji wynika jednak, że doradca już sonduje rynek.

DEBIUT REKLAMOWY:
Zobacz więcej

DEBIUT REKLAMOWY:

W ubiegłym roku zarządzany przez Jarosława Zawadzkiego Dr Gerard po raz pierwszy w historii marki zorganizował kampanie reklamowe w kraju i za granicą. Spółka chciała szerzej pokazać się m.in. na Węgrzech i w Rumunii. Grzegorz Kawecki

Przejęcie przez płot

Do portfela funduszu producent ciastek z Ożarowa Mazowieckiego trafił w 2013 r. z rąk francuskiej grupy Poult. Bridgepoint uzasadniał wówczas zakup m.in. optymistycznymi prognozami dla branży ciastkarskiej. Nowy właściciel miał pomóc rozwinąć eksport i uczynić ze spółki lidera na polskim rynku. W 2015 r. Dr Gerard przejął od Grupy Mieszko Artura, którego zakład dzielił od jednego z zakładów spółki (w Radzyniu Podlaskim) jedynie płot. Tym samym został właścicielem kolejnej fabryki i zwiększył moce o 20 proc. Zapowiedział silny rozwój swojej marki.

— Bez Artura byliśmy w gronie czterech najczęściej sprzedawanych marek ciastek na Słowacji. Po konsolidacji znajdziemy się w czołówce największych producentów na każdym z tych rynków, ale interesuje nas budowa pozycji lidera w regionie (...) Naszym celem jest podwojenie skali działalności w ciagu 3-4 lat i osiągnięcie ponad 0,5 mld zł przychodów. W ubiegłym roku było to 290 mln zł — mówił pod koniec czerwca 2015 r.

Jarosław Zawadzki, prezes Dr. Gerarda. Firma ma spółki handlowe w Czechach, na Słowacji, w Rumunii i na Węgrzech. Eksportuje do ponad 30 krajów.Wedle zapowiedzi z ubiegłego roku, miała również przejmować za granicą.

Gonienie Zachodu

Komu może zasmakować słodka oferta? Faworytem na rynku przejęć niezmiennie jest Jan Kolański, prezes Coliana. Od pewnego czasu inwestor deklaruje jednak konsekwentnie, że w ciągu najbliższych lat nie planuje akwizycji w Polsce, bo ma tu wystarczająco duże moce produkcyjne i silne marki. Chce natomiast przejmować za granicą. Dr Gerard to niejedyny podmiot z ciastkarskiej branży, który zmieni właściciela. Pod koniec roku na sprzedaż gotowa ma być skonsolidowana przez fundusz Resource Partners grupa złożona z Delic-Polu, Cuprodu i Chojeckiego, która jednak przyjęła inną strategią niż Dr Gerard i specjalizuje się w produkcji na zlecenie oraz markach własnych. Polska rocznie produkuje około 300 tys. ton ciastek i staje się powoli specjalistą w produkcji na zlecenie koncernów z całej Europy. Rynek jest wciąż rozdrobniony, duża część produkcji powstaje wciąż w małych i średnich firmach. M.in. dlatego branża przyciąga inwestorów finansowych. Krajowe wyniki konsumpcji na poziomie 4 kg na osobę rocznie są też często zestawiane z 10-12 kg w Europie Zachodniej — w kontekście niewykorzystanego jeszcze potencjału. Euromonitor International prognozuje, że w kolejnych latach wydatki Polaków na ciastka będą rosnąć w tempie około 2,5 proc. rocznie. W 2020 r. ma być wart prawie 2,2 mld zł, z czego 114 mln zł przypadnie na ich słoną wersję. Udziały marki Dr Gerard w krajowym rynku wynosiły w ubiegłym roku 2,8 proc. (dane Euronomitora). Ciastkowymi liderami są Jeżyki z portfela Coliana i Krakuski Bahlsena. © Ⓟ

DEBIUT REKLAMOWY: W ubiegłym roku zarządzany przez Jarosława Zawadzkiego Dr Gerard po raz pierwszy w historii marki zorganizował kampanie reklamowe w kraju i za granicą. Spółka chciała szerzej pokazać się m.in. na Węgrzech i w Rumunii. [FOT. GK]

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Michalina Szczepańska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Dr Gerard będzie do schrupania