Draghi o zagrożeniach dla wzrostu w strefie euro

PAP
opublikowano: 07-08-2014, 18:36

Wzrost napięcia geopolitycznego na świecie stanowi zagrożenie dla wzrostu w gospodarce strefy euro - uważa prezes EBC Mario Draghi. Dodał, że EBC będzie monitorował sytuację i jest gotowy do wprowadzenia niestandardowych narzędzi w celu wsparcia ożywienia, jeśli będą konieczne.

„Europejski Bank Centralny będzie uważnie monitorował wydarzenia geopolityczne (…) Wzrost napięć geopolitycznych może negatywnie odbić się na wzroście gospodarczym” – powiedział Draghi na konferencji prasowej po posiedzeniu EBC.

Prezes dodał, że jedną z konsekwencji niepewnej sytuacji geopolitycznej może być wzrost cen surowców energetycznych.

Draghi oświadczył, że EBC jest wciąż gotowy do użycia niekonwencjonalnych narzędzi, takich jak program luzowania ilościowego, gdyby zmienić miały się średnioterminowe oczekiwania inflacyjne w strefie euro.

EBC jest gotowy do wprowadzenia programu skupu papierów wartościowych zabezpieczonych aktywami (ABS) jeśli będzie to konieczne, i ma zamiar zatrudnić specjalnego konsultanta, którego zadaniem będzie opracowanie takiego programu – powiedział.

„EBC chce mieć program, który mógłby wzmocnić nastawienie akomodacyjne w polityce monetarnej” – dodał.

EBC ogłosił w czerwcu, że zamierza udzielić bankom kolejnych pożyczek w ramach programu LTRO. Wartość planowanego ukierunkowanego LTRO ma wynieść 400 mld euro przy zapadalności do 2018 r. Program zostanie wdrożony w dwóch etapach: we wrześniu i w grudniu 2014 roku.

Draghi powtórzył w czwartek, że Rada Prezesów EBC „wciąż oczekuje, że podstawowa stopa procentowa w strefie euro będzie pozostawała na obecnym poziomie przez „wydłużony okres czasu".

EBC pozostawił podstawowe stopy procentowe bez zmian po zakończeniu sierpniowego posiedzenia. Benchmarkowa stopa procentowa kredytu refinansowego wynosi 0,15 proc. EBC obniżył stopę kredytu refinansowego o 10 pkt bazowych w czerwcu. Stopa oprocentowania depozytów wynosi minus 0,1 proc. Stopa kredytu wynosi 0,4 proc.

Mario Draghi (fot. Bloomberg)
Mario Draghi (fot. Bloomberg)
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane