Drobni gracze też mogą inwestować jak automat

Łukasz Sobczak
opublikowano: 2013-08-12 07:48

Popularne programy do analizy technicznej mogą pomóc w zbudowaniu giełdowej strategii inwestycyjnej.

Już 30 proc. zleceń, realizowanych na światowych rynkach finansowych, to następstwo sygnałów, wysyłanych przez automatyczne systemy inwestycyjne. Korzystanie przez graczy z komputerów, wyposażonych w specjalistyczne oprogramowanie, nie jest jeszcze w Polsce popularne, choć stworzenie prostych algorytmów nie jest dużym wyzwaniem.

Jak wejść i wyjść

Pełny system mechaniczny zawiera w sobie trzy elementy, są nimi: zasady otwierania pozycji, zasady zamykania oraz zarządzanie wielkością pozycji. Po ich połączeniu możemy na danych historycznych przeprowadzić testy strategii oraz poznać zalety i wady.

Przy otwieraniu pozycji można wykorzystywać popularne w analizie technicznej wskaźniki, takie jak np. MACD, RSI lub przecięcia średnich kroczących czy wybicia z kanału zmienności. Na tym etapie trzeba też zdecydować, czy system ma zarabiać na trendach, czy ma być kontrariański, czyli grający wbrew trendowi. Należy szukać takich metod, które są lepsze od losowych, a więc dają co najmniej 50 proc. trafnych sygnałów. Od tego, jak otworzyć pozycję, ważniejsze jest jej zamknięciei temu należy poświęcić większą uwagę. Można korzystać z odwróconych metod wejścia (np. kupować, kiedy cena wzrośnie powyżej średniej, a sprzedawać, kiedy spadnie poniżej średniej), zamykać pozycję po określonej liczbie dni oraz korzystać z wielu innych możliwości, które ograniczone są jedynie przez naszą pomysłowość. Dobierając metodę zamknięcia pozycji, należy też pamiętać, że ma być ona merytorycznie spójna i logiczna z wcześniej wybraną metodą otwarcia. Oznacza to, że jeżeli sygnał kupna jest generowany np. przez pięciominutową średnią kroczącą, to sygnał zamknięcia powinien pochodzić od np. dziesięciominutowej średniej, a nie 200-sesyjnej.

Przy określaniu zasad zamknięcia pozycji konieczne jest również zwrócenie uwagi na ochronę kapitału przed nadmiernymi stratami. Pomocne są tu zlecenia ograniczające stratę (stop loss) oraz ochraniające zysk (trailing stop).

Trzecim elementem koniecznym do zbudowania pełnej mechanicznej strategii inwestycyjnej jest zarządzanie wielkością pozycji. W kodzie komputerowym należy wskazać, jaką kwotę kapitału system ma zainwestować. Istnieją co najmniej dwa główne sposoby, z których pierwszy nakazuje kupić akcje zawsze za taką samą wartość, a drugi za pełną dostępną kwotę. Stała jednakowa kwota ma tę zaletę, że pozwala na łatwiejsze porównywanie dwóch strategii i w mniejszym stopniu naraża na wahania wartość całego portfela.

Zbuduj i przetestuj

System mechaniczny powstaje z połączenia wymienionych elementów. Trzeba go przetestować, wykorzystując dane historyczne, aby sprawdzić m.in. to, jak kształtowała się linia wartości kapitału. Poszukiwana jest jak najmniej poszarpana linia wznosząca, która świadczy o tym, że w obranej strategii chwilowe obsunięcia kapitału były możliwie jak najmniejsze. W trakcie testów należy też zwrócić uwagę na ilość dokonanych transakcji oraz długość sprawdzanego okresu, w którym powinny występować wszystkie rodzaje trendu, czyli wzrostowe, spadkowe, a także horyzontalne. Do stworzenia i testowania systemów wykorzystuje się specjalistyczne oprogramowanie, w tym popularne wśród inwestorów aplikacje Metastock, MetaTrader oraz Amibroker.

Stworzenie zyskownego systemu jest procesem czasochłonnym i wymagającym bardzo dobrego wyczucia zarówno w fazie projektowania, jak i w fazie rzeczywistego wykorzystywania go na rynku. Analitycy techniczni takie systemy często wykorzystują do szybkiego przeszukania dużej grupy spółek giełdowych w celu odnalezienia na wykresach ściśle określonych sytuacji. Dla giełdowych nowicjuszy jest to natomiast nieocenione narzędzie, dzięki któremu mogą nie tylko zbudować własną strategię, ale również lepiej zrozumieć rynek i zdobyć nowe umiejętności.