Droga ropa i miedź nakręcają hossę

Artur Szymański
opublikowano: 2006-04-19 00:00

Po dłuższym świątecznym weekendzie inwestorzy we wtorek z nową energią powrócili na rynek giełdowy i z animuszem przystąpili do zakupów akcji. Dzięki kolejnym rekordom notowań ropy naftowej i miedzi mocno w górę poszły kursy KGHM oraz spółek paliwowych. WIG20 trzeci raz, a WIG i WIRR po raz drugi z rzędu poprawiły historyczne szczyty. Indeks najmniejszych firm pierwszy raz znalazł się powyżej 9 tys. pkt. O 1,2 proc. w górę poszedł też MIDWIG, indeks spółek średnich, ale do najwyższego poziomu w historii z 7 kwietnia brakuje mu 1,2 proc.

Pierwsza po świętach sesja na warszawskiej giełdzie była bardzo udana dla akcjonariuszy największych spółek. WIG20 zyskał na wartości 1,9 proc. i już na 81,25 pkt oddalił się od bariery 3000 pkt pokonanej w czwartek, w 15. urodziny GPW. Znaczna zwyżka głównego indeksu warszawskiej giełdy kontrastuje z koniunkturą na giełdach zachodnioeuropejskich. Czołowe rynki akcji w Eurolandzie zanotowały niewielkie spadki, nie chciał rosnąć także węgierski BUX. Notowaniom akcji większości europejskich spółek szkodziła rekordowo droga ropa naftowa. Inwestorzy zdają sobie sprawę, że drogi surowiec oznacza wzrost kosztów dla firm chemicznych i linii lotniczych. Zacierają ręce akcjonariusze koncernów naftowych. Z tej racji w czołówce zyskujących firm z GPW znalazły się PKN Orlen, MOL i Lotos. Ten ostatni poprawił rekord, kończąc dzień na poziomie 58,4 zł.

Świetny dzień mieli też posiadacze akcji KGHM i PKO BP. Oba poprawiły historyczne szczyty. Na zamknięciu za jedną akcję Polskiej Miedzi inwestorzy płacili 106 zł, w ciągu dnia nawet 5 zł więcej. Obroty sięgnęły 170 mln zł. Olbrzymi popyt wywołał kolejny rekord 6,5 tys. USD za tonę miedzi. Metal podrożał aż o 6 proc., co jest największym jednodniowym wzrostem od 18 lat. Notowaniom pomogła też decyzja zarządu spółki o zwiększeniu dywidendy do 5,5 zł z 3,5 zł na akcję. PKO BP osiągnął rekordowo wysoki kurs 36 zł. Wtorkowe walne banku zmieniło statut, ograniczając liczebność rady nadzorczej do siedmiu z dziewięciu osób i wymieniło większość jej składu.