Drogę Włochów do Polski zbada audytor

Maria Trepińska
opublikowano: 2006-10-23 00:00

Akcjonariusze Stalexportu zdecydowali o dopuszczeniu do obrotu akcji, które trafiły do Autostrade oraz o powołaniu biegłego rewidenta.

Podczas piątkowego NWZ Stalexportu doszło do kolejnej próby sił pomiędzy zagranicznym akcjonariuszem katowickiej firmy, specjalizującej się w działalności autostradowej i handlu wyrobami hutniczymi, a Narodowym Funduszem Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW).

Emisja na parkiet

Do lipca, fundusz grał główne skrzypce w Stalexprocie posiadając 16,72 proc., a obecnie ma 11,42 proc. akcji śląskiej spółki. Teraz o wszystkim decyduje włoska firma Autostrade. Za 68 mln zł Włosi kupili 21,65 proc. akcji polskiej spółki.

Podczas obrad przegłosowana została uchwała dotycząca wprowadzenia do obrotu publicznego akcji serii F, które Autostrade nabyło w lipcu 2006 r. płacąc po 2 zł za walor. To dobra wiadomość dla inwestora — wcześniej Andrzej Mikosz, reprezentujący interesy Włochów w Polsce, zapowiadał, że brak pozytywnej decyzji może spowodować wycofanie się partnera ze Stalexportu.

Na walnym zapadła też decyzja o powołaniu biegłego rewidenta rewidenta. Domagał się tego NFOŚiGW. Audutor, który ma rozpocząć pracę 1 grudnia, zbada m.in. jak zarząd Stalexportu prowadził negocjacje z inwestorem, czy jego decyzja była akceptowana przez radę nadzorczą, jakie zagrożenia wynikają z umowy. Przedstawiciele NFOŚiGW nie ukrywają, że ich zdaniem, umowa nie jest korzystna dla spółki i akcjonariuszy. Innego zdania jest oczywiście Emil Wąsacz, prezes Stalexportu W sobotę rada nadzorcza zawiesiła go w obowiązkach (do końca roku) z uwagi na prokuratorskie postępowanie w sprawie nieprawidłowości przy prywatyzacji PZU. Jego obowiązki powierzono Mieczysławowi Skołożyńskiemu, dotychczasowemu wiceprezesowi.

Teraz sieć stalowa

W tym tygodniu, firma doradcza KPMG na zlecenie Stalexportu będzie rozsyłać memoranda informacyjne do inwestorów zainteresowanych zakupem hutniczych składów handlowych Stalexportu. Autostrade zamierza ich się pozbyć. Zgodnie z zapowiedziami, Włosi w przyszłym roku mają objąć kolejną emisję akcji za 180 mln zł, tym samym będą mieli ponad 50 proc. akcji Stalexportu.