Drony sprawdzają linie energetyczne Tauronu

opublikowano: 22-11-2018, 22:00

Tauron Dystrybucja testuje drony. Bezzałogowe systemy latające (BSL) są wykorzystywane do inspekcji i transmisji obrazu online.

Testowane BSL to głównie płatowce i wielowirnikowce. Płatowce sprawdzają się w oblotach obiektów liniowych, takich jak długie odcinki sieci. Drony wielowirnikowe, ze względu na mały zasięg, wykorzystywane są przy oblotach pojedynczych obiektów, np. słupów, przęseł czy stacji. Drony umożliwiają również weryfikowanie rozwiązań przygotowanych przez start-upy, które wyłoniono w programie akceleracyjnym.

Bezzałogowe systemy latające (BSL) z wojska trafiły do wielu dziedzin
gospodarki. Tauron wykorzystuje drony do zadań inspekcyjnych oraz transmisji
obrazu online.
Zobacz więcej

BSL:

Bezzałogowe systemy latające (BSL) z wojska trafiły do wielu dziedzin gospodarki. Tauron wykorzystuje drony do zadań inspekcyjnych oraz transmisji obrazu online. Fot. ARC

— Jeden ze start-upów pracuje nad wykrywaniem zwarć na stacjach transformatorowych niskiego napięcia. Efektem prac ma być szybkie zidentyfikowanie miejsca, w którym nastąpiła przerwa w dostawach energii. Podobną i uzupełniającą rolę mają pełnić testowane obecnie drony, monitorujące stan sieci w trudnych warunkach pogodowych i systemy automatycznej analizy danych — mówi Jarosław Broda, wiceprezes Tauronu Polskiej Energii.

Według niego, możliwość uzyskania obrazu online sieci energetycznej przyczynia się do szybszej lokalizacji uszkodzenia w sytuacjach awaryjnych,a w przyszłości może zastąpić całkowicie obchody piesze linii energetycznych.

— Oczekujemy, że te projekty będą miały istotny wpływ na ograniczenia czasu i częstotliwości przerw w dostawach energii dla naszych klientów, czyli na poprawę wskaźników SAIDI i SAIFI — twierdzi Jarosław Broda.

Loty dronów mogą dostarczyć w krótkim czasie szczegółowych danych dotyczących różnych elementów sieci.

— Dotychczas wykonaliśmy obloty dla wszystkich linii wysokiego napięcia i realizujemy je już cyklicznie. Planujemy, że do końca 2018 r. również wszystkie linie średniego napięcia będą objęte tą technologią.Przyniesie to około 70 tys. km oblotów w 2018 r. — mówi Jerzy Topolski, wiceprezes Tauronu Dystrybucji.

Spółka oprócz tradycyjnych oględzin linii energetycznych wykonuje także obloty za pomocą śmigłowców. Rozpoczęła je w 2008 r. W pierwszych latach obejmowały niewielkie odcinki i miały charakter testowy. Podobnie wyglądać może rozwój wykorzystania w energetyce systemów bezzałogowych.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Barbara Warpechowska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Wyniki spółek / Drony sprawdzają linie energetyczne Tauronu