Druga rewolucja francuska

MD
opublikowano: 2009-09-14 14:29

Prezydent Nicolas Sarkozy chce, aby miarą ekonomicznego rozwoju było także „szczęście” i „dobre samopoczucie”.

Sarkozy wezwał inne kraje, aby przyłączyły się do – jak to określił – rewolucji w mierzeniu wzrostu gospodarczego. Sam pomysł zmiany tradycyjnych miar pojawił się ponad rok temu, kiedy prezydent Francji zwrócił się w tej sprawie do dwóch laureatów ekonomicznej Nagrody Nobla: Josepha Stiglitza i Armatya Sena.  

- Wielka rewolucja czeka na nas – powiedział Sarkozy. – Przez lata, ludzie mówili, że finanse są wielkim kreatorem dobrobytu, aby ostatecznie odkryć pewnego dnia, że spowodowały one takie nagromadzenie ryzyka, iż pchnęły niemal świat w chaos – dodał.

Prezydent Francji podkreślił, że kryzys nie tylko umożliwił nam wyobrażenie sobie innych modeli, innej  przyszłości, innego świata.

- Zobowiązał nas do tego – podkreślił.

MD, AP

Możesz zainteresować się również: