Drugi garnitur sztucznie rozkręca WIG20

Kamil Zatoński
opublikowano: 2008-03-11 10:23

Początek sesji na GPW jest dość spokojny, czemu sprzyjają lekkie wzrosty na giełdach w Europie Zachodniej. Obroty na WIG20 są co prawda spore, ale trochę sztucznie nakręcają je umówione transakcje na PBG i Agorze.

Po lekkim spadku na otwarciu, indeks największych spółek już po kilku minutach wyszedł nad kreskę, w ślad za zyskującymi wskaźnikami z Londynie i Paryżu. W portfelu blue chipów to jednak drugi garnitur (PBG, GTC, Cersanit) dał sygnał do wzrostów, a ponieważ poszli za nimi inni (PKO BP, Pekao, BZ WBK i TP), to juz w pierwszej godzinie sesji dość nieoczekiwania WIG20 zawędrował powyżej 2900 pkt. Styl, w jakim tego dokonano, powinien jednak budzić ostrożność.

Lekko spada kurs PGNiG. „Rzeczpospolita” pisze o „łaskawości” spółki, która w nowej propozycji cennika gazu, przesłanej wczoraj do URE, obniżyło o 5 pkt. proc. swoje żądania, dotyczące skali wzrostu taryf. Wcześniej spółka informowała, że domaga się ok. 30 proc. podwyżki, teraz okazuje się, że faktycznie chodziło o 33,7 proc., a teraz już o „tylko” 28 proc. URE i na to się nie zgadza. Tymczasem analitycy DI BRE Banku w raporcie z 6 marca podwyższyli z „trzymaj” do „akumuluj” rekomendację dla walorów monopolisty, wyceniając je na 5,11 zł.

"Puls Biznesu” pisze o tym, że lubelski sąd dopiero za dwa miesiące rozstrzygnie, czy walne zgromadzenie i emisja akcji Mewy dojdą do skutku. Uchylenia uchwały o emisji 2,6 mld akcji domaga się jeden z akcjonariuszy, kontrolujący ok. 10 proc. papierów spółki. Wczoraj okazało się jednak, że sąd nie dysponował wszystkimi potrzebnymi dokumentami. Kurs Mewy nie zmienia się.

Wyraźnie w górę (ale przy niskim wolumenie) idzie za to Petrolinvest. Spółka nie miała problemów z uplasowaniem ostatniej, ekspresowej, wartej 80 mln zł emisji. Jak dowiedział się „PB”, nabywcami akcji były m.in. podmioty z grupy PZU, Allianza i Templetona.

Wyraźnie zyskuje też Plast-Box, który na dniach ma przedstawić plan zagospodarowania środków, pozyskanych z ostatniej, nie do końca udanej emisji akcji. Spółka pozyskała z niej tylko 22,5 mln zł, wobec oczekiwanych 43 mln zł. Zyskują też Relpol i Mostostal Zabrze. W pierwszej z firm Ponar Corporate Center zmniejszył zaangażowanie do zera, z kolei niewielki pakiet akcji budowlanej spółki dokupił Zbigniew Opach, główny akcjonariusz MSZ.

Pod względem obrotów znów wyróżnia się Orbis, gdzie już wczoraj dochodziło do sporych, umówionych transakcji, a kurs rósł nawet do 61 zł (+10,5 proc.). Dziś zyskuje ok. 6 proc.

Gazeta „Parkiet” dopisuje kolejny odcinek burzliwego serialu, jakim był niedoszły (na razie) mariaż FAM-u i Grupy Ponar. Mirosław Kalicki, główny akcjonariusz pierwszej ze spółek, na 31 marca zwołał NWZA, które ma odwołać jednego z trzech przedstawicieli Ponaru w radzie nadzorczej spółki. Swojego reprezentanta raczej nie będzie mieć natomiast giełdowa drobnica, która zawiązała nawet nieformalne porozumienie, by z bliska śledzić sytuację własnościową w spółce.

Na łamach „Parkietu” Projprzem chwali się wypełnieniem portfela zamówień na ten rok. Według wcześniejszych zapowiedzi prezesa Henryka Chylińskiego, tegoroczne przychody powinny przekroczyć 200 mln zl (w ub. r. wyniosły 139 mln zł), z tego na przejęte w ub. r. LPBP przypadnie co najmniej 30 mln zł. Firma podtrzymuje też zamiar realizacji projektów deweloperskich w Bydgoszczy (w tym roku do użytku ma zostać oddane 100 z 800 planowanych lokali), nie wyklucza też budowy 500 mieszkań w Zielonej Górze na gruntach, znajdujących się w posiadaniu LPBP. Ten projekt miałby jednak ruszyć nie wcześniej, niż w połowie 2009 r.