Ropa Brent z grudniowych kontraktów drożeje w piątek rano o 0,6 proc. do 92,91 USD. Przez tydzień jej cena wzrosła o 2,1 proc., a od 7 października, kiedy Hamas zaatakował Izrael, zdrożała już o prawie 10 proc.
Ropa WTI z listopadowych kontraktów drożeje w piątek rano o 0,7 proc. do 90,01 USD. Jest prawie 3 proc. droższa niż tydzień temu. Od ataku Hamasu cena wzrosła o prawie 9 proc.
Ropa drożeje, bo brak informacji dających nadzieję na deeskalację kryzysu w Izraelu. Pojawiają się natomiast doniesienia o rosnącej liczbie ataków dronami na wojsko USA w Syrii i Iraku. Amerykański okręt wojenny zestrzelił również rakiety, którymi Izrael starali się zaatakować rebelianci Huti z Jemenu. Trwa także oczekiwanie na atak izraelskiego wojska na Strefę Gazy. W czwartek izraelski minister obrony Yoav Gallant powiedział podczas spotkania z żołnierzami na granicy, że wkrótce zobaczą Strefę Gazy „od środka”.

