Drukarki reklamują się w Internecie

Karol Wieczorek
opublikowano: 1999-05-24 00:00

Drukarki reklamują się w Internecie

Sieć pomaga kreować wizerunek produktu

OGLĄDAJĄ W PRACY: Statystyki dotyczące oglądalności naszej strony mówią, iż najwięcej wejść odbywa się w dniach roboczych. W godzinach pracy odwiedza nas 83 proc. osób. Pozostałe 17 proc. załadowań odbywa się w dniach wolnych od pracy — mówi Sebastian Hampel, dyrektor generalny Canon Polska. fot. JL

Firmy produkujące sprzęt drukujący coraz chętniej promują swoje strony internetowe. Dostawcy posiadający doświadczenie w tej dziedzinie wyciągnęli wnioski z analiz oglądalności. Reklama na stronach WWW okazuje się tańsza, a równie skuteczna, jak ta, wykorzystująca tradycyjne media.

Firmy produkujące urządzenia drukujące i kopiujące coraz chętniej podkreślają znaczenie swoich wyrobów dla branży teleinformatycznej. Coraz popularniejszym narzędziem pomagającym w prezentacji oferty firmy i kontaktu z klientami stają się strony WWW.

— Decyzję o stworzeniu stron internetowych podjęliśmy w październiku ubiegłego roku. Prace trwały kilka miesięcy. Do stworzenia i promowania strony WWW skłoniły nas przede wszystkim ograniczone możliwości reklamy konwencjonalnej. Za pośrednictwem Internetu możemy zaprezentować znacznie obszerniejszą gamę sprzętu i informacji o firmie, niż w reklamach tradycyjnych. Poza tym zachęcając ludzi do odwiedzania strony pragniemy nawiązać z nimi dialog. Możliwości oferowane przez nowoczesną technologię pozwalają dowiedzieć się, które wiadomości są najbardziej pożądane przez klientów. Wykonawca naszej strony ma zgromadzić kompleksową informację na temat internautów odwiedzających witrynę — mówi Monika Mirkowska z Xerox Polska.

W ogóle i w szczególe

Jeśli dla Xeroxa zagadką są jeszcze wyniki oglądalności, to dla firm posiadających strony od dłuższego czasu pewne rzeczy są już wiadome.

— Adres naszej strony zamieszczamy na wszystkich reklamach i jesteśmy bardzo zadowoleni z jej popularności. W ciągu półtora roku obejrzało ją ponad 3,5 mln osób. Szczególnie duży wzrost liczby odwiedzin notujemy od dwóch miesięcy. Co ciekawe, największym zainteresowaniem cieszą się strony z informacjami bardzo ogólnymi, wręcz podstawowymi oraz szczegółowymi danymi technicznymi. Wielu internautów pobiera sterowniki i szuka ogólnych informacji o naszej firmie, ale liczni zwracają się ze skomplikowanymi wątpliwościami technicznymi. Co dnia do działu technicznego trafia 30-40 pytań. Najczęściej zadawane pytania i odpowiedzi umieszczane są w sieci.

Ostatnim przebojem są dwie pozycje. Najwięcej internautów zagląda na strony poświęcone drukarkom. Przyznam szczerze, iż nawet nie spodziewaliśmy się takiego zainteresowania. Drukarkom tylko nieznacznie ustępuje zupełna nowość na polskim rynku, czyli udostępnione przed paroma tygodniami kompendium wiedzy o fotografowaniu — „ABC fotografowania” — tłumaczy Sebastian Hampel, dyrektor generalny Canon Polska.

Szybka reakcja

Strony WWW różnią się między sobą nie tylko wyglądem, ale i rozwiązaniami technologicznymi zastosowanmi przy ich konstrukcji. Większość firm korzysta z usług dostawców Internetu, którzy w bardziej lub mniej profesjonalny sposób wykonują projekty.

Niektóre z firm decydują się na pomoc agencji reklamowych, które dostrzegają możliwości tego medium. W wielu liczących się agencjach reklamowych powstają zespoły wyspecjalizowane w reklamie internetowej.

— Nasza strona powstała niedawno i wciąż nad nią pracujemy. Korzystamy z usług firmy zewnętrznej bowiem jest to zbyt duży projekt, aby wykonać go szybko własnymi siłami. Na razie wszelkie zmiany dokonywane są przez naszego providera — wyjaśnia Monika Mirkowska.

— Dopracowanie strony zajęło nam wiele czasu, ale dzięki temu uzyskaliśmy możliwość bezpośredniej aktualizacji najgorętszych informacji, bez pośrednictwa internet providera, na którego serwerze znajduje się nasza strona. Dzięki temu nowe modele sprzętu czy cenniki aktualizowane są na bieżąco. Bardziej skomplikowane, mniej pilne rzeczy, nadal wykonuje dostawca Internetu — informuje Sebastian Hampel.